Beem.Deep Beem.Deep
672
BLOG

Kiedy J. Kaczyński i Z. Ziobro trafią pod Trybunał Stanu?

Beem.Deep Beem.Deep Polityka Obserwuj notkę 8

Chyba każdy, pozbawiony fobii, obserwator polskiej polityki przyzna, że sejmowe komisje śledcze bądź Trybunał Stanu funkcjonują w Polsce nie po to, by cokolwiek wyjaśniać. Ich podstawowym zadaniem jest wybielenie albo oczernienie kogoś lub czegoś. Tak było na przykład przy okazji tzw. afery hazardowej, która - jak się okazało - była tylko czystym wymysłem opozycji. Do historii przeszła przemowa przewodniczącego Mirosława Sekuły skierowana do pustych krzeseł.

W najbliższym czasie powołana zostanie sejmowa komisja śledcza ds. ostatecznego rozwiązania kwestii pisowskiej. Dlaczego dopiero teraz, po 7 latach rządów PO? No przecież nie dlatego, żeby coś wyjaśnić, a dlatego, by pomóc PO wrócić na pozycję lidera sondaży oraz wzmocnić SLD przed serią wyborów w Polsce. Truchła Palikota nie liczę. Oczywiście, moment powołania tejże komisji w świetle tego, co dzieje się za naszą wschodnią granicą, jest fatalny. Nie przypominam sobie jednak innej Platformy, jak traktującej państwo w kategoriach prywatnego folwarku ("dobro partii dobrem narodu" czy jakoś tak).

Rzeczona komisja będzie miała do czynienia z materiałami o najwyższym stopniu tajności. Jestem przeto pewny, że zaprzyjaźnione z PO i SLD media otrzymają mnóstwo "wiarygodnych przecieków", które de facto będą miały wartość plotek czy insynuacji. No, ale dokładnie o to chodzi, by funkcjonariusze medialni mieli możliwość występowania w roli oskarżycieli, nie ponosząc przy tym żadnej odpowiedzialności. Będzie to zatem klasyczne "słowo przeciw słowu", zaś wyborcom pozostanie czysta wiara w dobre intencje dziennikarzy oraz nawalanka m.in. w takich miejscach, jak salon24.pl.

Nb. przypomina mi się, jak w latach 2005-2007 Gazeta Wyborcza narzekała na nieszczelną prokuraturę, gdy wyciekały informacje niejawne ze śledztw. Wyrazom oburzenia nie było końca. Dzisiaj ta sama GW jest absolutnie na pierwszym miejscu publikatorów korzystających właśnie z takich źródeł. Zatem przecieki dzielą się na słuszne i niesłuszne. Słuszne są wtedy, gdy trafiają do organu Michnika.

Czas odpowiedzieć na tytułowe pytanie. Kiedy? Moim zdaniem jeśli ani Tusk, ani Sikorski, nie otrzymają unijnych stołków, zaś prace sejmowej komisji śledczej nie doprowadzą do ostatecznego zohydzenia PiS, sprawa Trybunału Stanu dla Kaczyńskiego i Ziobry powróci z pełną mocą, bo PO nie będzie miała innego wyjścia. Czyli w przyszłym roku.

Beem.Deep
O mnie Beem.Deep

1. Nie prowadzę bloga dla trolli, debili i "anonimowych" dziennikarzy oddelegowanych na odcinek. 2. Nie mam czasu na dyskusję z niekumatymi lemingami oraz z osobami, które używają dowolnych argumentów w dowolnej sprawie. 3. Proszę o powstrzymywanie się od ataków personalnych na innych blogerów oraz o merytoryczną dyskusję na główny temat notki.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka