Beem.Deep Beem.Deep
2447
BLOG

Na 100% wiem, kto będzie premierem po Donaldzie Tusku

Beem.Deep Beem.Deep Polityka Obserwuj notkę 42

Donald Tusk jest boski. Tak przynajmniej twierdzi Sławomir Nowak. Albo genialny. Tak twierdzi Paweł Graś. Albo niezastąpiony. Tak twierdziła większość dziennikarzy i komentatorów. Włącznie z samym Tuskiem, który nigdzie się nie wybierał, bo najważniejsza dla niego była Polska. Bez niego miało nie być Platformy.

Donald Tusk jest przeciętnym, choć zręcznym politykiem. Nic szczególnego w polskich warunkach. Był leniwym wicemarszałkiem Senatu z ramienia Unii Wolności, do czego sam zresztą przyznał się w wywiadzie. Owszem, grał w pierwszym składzie, ale nie był żadnym liderem, czasami wręcz odwrotnie, był outsiderem. Kiedy i skąd zatem taka metamorfoza? Czyżby w Tuska strzelił piorun łącząc go wprost z siłami nadprzyrodzonymi?

Nic podobnego. Donald Tusk jest aktualnym ucieleśnieniem interesów sitwy medialno-biznesowej, z bardzo ważnym dodatkiem byłych i obecnych służb. Sitwa, która oplotła Polskę po 1989 roku, rosła w siłę niemal z każdego roku na każdy rok i z całą pewnością nigdy nie odpuści. Trudno powiedzieć, czy ktoś jest w stanie ją pokonać. Nic na to nie wskazuje.

Kto po Tusku? To nie ma znaczenia, albowiem sitwa z łatwością wykreuje dowolną postać. Tak jak dotychczas z każdego bohatera była w stanie uczynić zdrajcę i odwrotnie. Za chwilę Kopacz, Siemoniak czy inny Iksiński stanie się geniuszem, bo to leży w interesie sitwy.  Że co? Że trzeba przekonać społeczeństwo? Wolne żarty! W teoretycznym państwie społeczeństwo też jest teoretyczne, a teoretyczne media teoretycznie zrobią co trzeba. Owszem, będą jakieś wyłomy czy wyjątki, ale zasada pozostanie niezmienna.

Kto przeto będzie premierem? Będzie nim Artur Gregorczyk, działacz PO z Pułtuska. Nie znacie go? Nie szkodzi. Ja też go nie znam, nie mam pojęcia kim jest naprawdę, ani nawet nigdy nie byłem w Pułtusku. Ważne jest to, że jeśli w interesie sitwy będzie leżało postawienie na stolcu Artura Gregorczyka z Pułtuska, to Polacy już niedługo zaczną wstydzić się najpierw piórem dziennikarzy, a później osobiście, że go wcześniej nie znali. Tak działają mechanizmy sitwy. Nie wierzycie? Niebawem się przekonamy.

Beem.Deep
O mnie Beem.Deep

1. Nie prowadzę bloga dla trolli, debili i "anonimowych" dziennikarzy oddelegowanych na odcinek. 2. Nie mam czasu na dyskusję z niekumatymi lemingami oraz z osobami, które używają dowolnych argumentów w dowolnej sprawie. 3. Proszę o powstrzymywanie się od ataków personalnych na innych blogerów oraz o merytoryczną dyskusję na główny temat notki.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (42)

Inne tematy w dziale Polityka