Pamiętacie Państwo, jak Donald Tusk w imieniu Platformy Obywatelskiej obiecywał, że Polacy będą wracali z emigracji do kraju, zwłaszcza z Wysp, bo w tamtą stronę kierował głównie swój głos? Niewdzięcznicy i ujadacze cały czas wytykali premierowi niesłowność. A tu proszę bardzo. Jest dowód na to, iż jest wręcz przeciwnie. Otóż, jak ujawnia odnowiona RzePa:
Premier zgodził się na ograniczenie praw socjalnych Polaków w Wielkiej Brytanii za poparcie Camerona przy wyborze na szefa Rady Europejskiej. Układ, który obaj politycy zawarli w rozmowie telefonicznej we wtorek, 26 sierpnia, ujawniają najważniejsze brytyjskie media.
No i co, przeciwnicy PO? Łyso wam? Nie wiem oczywiście, w jakim stopniu, ale chyba nikt nie zaprzeczy, że jest to dobry ruch w kierunku powrotu Polaków z emigracji. Przy okazji premier Donald Tusk zrealizował też zasadę równości społecznej w najlepszy sposób, jaki rozumie Platforma Obywatelska. W kraju PO bowiem cięła emerytury i podnosiła podatki, a emigranci śmiali się z nas. A teraz? Figa z makiem! Wszyscy jesteśmy równo potraktowani. Mam nadzieję, że to nie koniec pomysłów PDT i że jeszcze nieraz o nim usłyszymy przy okazji zaglądania do naszych kieszeni.
http://www.rp.pl/artykul/13,1137925-Uklad-Tuska-z-Cameronem.html?referer=glowna


Komentarze
Pokaż komentarze (47)