Skrajnie prorządowy Newsweek opublikował tekst, w którym znajduje się "lisia prawda", jakoby w PiS szykował się przewrót. Swoje trzy grosze dorzuciła symboliczna ofiara polskiego systemu edukacji, czyli senator PO Jan Filip Libicki. Pospołu twierdzą bowiem, że w PiS zawiązał się spisek, który ma doprowadzić do wystawienia w wyborach prezydenckich senatora PiS Grzegorza Biereckiego, po czym - wedle Jana Filipa Libickiego - powinien nastąpić akt uduszenia poduszką Jarosława Kaczyńskiego. Warunkiem sine qua non ma być - wedle wymienionych "analityków" z bożej łaski - "przeciągnięcie" na stronę spiskowców Joachima Brudzińskiego.
Wiarygodność materiału prorządowego Newsweeka i Jana Filipa Libickiego jest na poziomie zerowym. Ot, trzeba coś napisać, nawet jeśli "fakty" pochodzą z sufitu, więc piszą. Wszak wiedzą, że adresatami Newsweeka i Jana Filipa Libickiego są głównie ludzie bezrozumni, ale przepojeni jadem nienawiści w stylu "watykańskiej twarzy TVN", czyli red. Jacka Pałasińskiego, którzy kupią każdy wciskany kit. Przykład? Proszę bardzo. Newsweek pisze, jakoby SKOK-i miały zamiar udzielić PiS-owi kredytu na kampanię wyborczą. Tumanom nawet nie chciało się zerknąć do ustawy o SKOK, z której jasno wynika, kto może być klientem SKOK i komu w związku z tym można udzielić kredytu lub pożyczki. Nie mowy o tym, by jakakolwiek partia polityczna mogła być klientem SKOK, nawet Platforma Obywatelska.
W jakich zatem kategoriach należy oceniać njusa, wywołanego przez Newsweek i nieudolnie podsycanego przez Jana Filipa Libickiego? Ano, tylko jako kolejną próbę zaistnienia i dostarczenia "paliwa" lemingom, co by mogły czas jakiś tryskać jadem. Być może senator PO Jan Filip Libicki liczy na jakieś dementi, a nawet konferencję prasową PiS na swój temat. Mam szczerą nadzieję, że PiS potraktuje go tak, jak na to zasługuje, czyli oleje całkowicie.
http://www.skok.pl/o-skok/co-to-jest-skok/ustawa-o-skok
http://jflibicki.salon24.pl/605559,czy-przeciagna-brudzinskiego


Komentarze
Pokaż komentarze (25)