Beem.Deep Beem.Deep
512
BLOG

Śmierć, podatki i poparcie w CBOS dla PO - trzy pewniaki!

Beem.Deep Beem.Deep Polityka Obserwuj notkę 22

Jaki wniosek można wyciągnąć z analizy artykułu pt.: "Centrum Bajerowania Opinii Społecznej, czy ostatnia firma, która trzyma standardy? Rządowy ośrodek pod ostrzałem", a który opublikowano jakiś czas temu w natemat.pl? Ano, taki jak tytuł notki oraz taki, że wg CBOS część społeczeństwa, akurat głosująca na PiS, panicznie boi się władzy PO. 

Rozbieżności między CBOS a pozostałymi sondażowniami są wręcz legendarne. Jestem pewny, że w żadnym kraju normalnego świata nie ma takiej sytuacji, aby badania dwóch sondażowni rozjechały się niemal dokładnie w tym samym okresie aż o 20 pp (sic!).

Najciekawsze jest w tym wszystkim tłumaczenie szefowej CBOS, które - jak powszechnie wiadomo - w dużej mierze nadzorowane jest i utrzymywane przez rząd, czyli przez nas wszystkich. Otóż, jak wyjaśnia dyrektor CBOS prof. Mirosława Grabowska, CBOS wie, że "PiS jest niedoszacowany", a to z takiego powodu, iż CBOS stosuje "inną metodologię", aniżeli pozostałe sondażownie.

CBOS "przypuszcza" (choć kompletnie nie wiadomo na jakiej podstawie), że dzięki rzeczonej metodologii ci, którzy są sympatykami PiS, "częściej uciekają w odpowiedź *trudno powiedzieć*"  niż pozostali badani. Skąd te "przypuszczenia"? Ano, stąd, że CBOS inaczej dobiera próbę badawczą. Różnica jest taka, że CBOS dobiera ludzi po PESEL-u, a nie jak inni np. po adresach. Przeto badani nie są anonimowi i - znowu wedle "przypuszczeń" CBOS - mogą ukrywać swoje preferencje, zwłaszcza jeśli chodzi o sympatyków PiS. Skąd to wiadomo? Znikąd! Czyli konkluzja ma taką samą wartość poznawczą, jak same badania prorządowej sondażowni. Jednocześnie CBOS uważa swoją metodologię za poprawną i nie zamierza w niej nic zmieniać (sic!).

Przyznacie Państwo, że trudno o bardziej kuriozalne i infantylne wytłumaczenie niesamowicie dużych błędów badawczych, działających rzekomo wyłącznie przeciwko jednej partii (przypadkiem opozycyjnej), a które tak naprawdę już dawno przekroczyły próg zwany jawną manipulacją.

Mamy więc taką oto sytuację, że CBOS utrzymywane jest z pieniędzy podatników, ale to nie podatnicy nadzorują CBOS, lecz premier, czyli aktualnie Ewa Kopacz. Tylko w 2013 roku CBOS otrzymało otrzymało od społeczeństwa 3,2 mln zł i m.in. za te pieniądze robiło płatników w przysłowiowe bambuko.

W każdym normalnym kraju świata sytuacja taka byłaby nie do pomyślenia. Dość przypomnieć, że np. w 1992 roku w Wlk. Brytanii wybuchł wielki skandal, albowiem sondażownie przewidywały dwuprocentowe zwycięstwo Partii Pracy, a wygrali konserwatyści aż o 8% (czyli w polskich warunkach byłaby to normalka). W Wlk. Brytanii nie zlekceważono problemu i powołano komisję parlamentarną, która przy współpracy naukowców drobiazgowo badała przez wiele miesięcy popełnione błędy. Dzięki temu nigdy więcej taka wpadka sondażowa nie powtórzyła się.

W Polsce jest skrajnie odmiennie. Dlaczego? Ano, dlatego, że część społeczeństwa nie uważa, że sondaże mają bezpośredni wpływ na decyzje wyborcze i że są w tym sensie podobne do reklamy telewizyjnej. Czy ktoś pozwoliłby, nawet w Polsce, np. na nieuczciwe reklamowanie zatrutej żywności? Z pewnością nie, natomiast reklamowanie nieuczciwych sondaży jest dla Polaków OK. Dzieje się tak z dwóch powodów. Po pierwsze - społeczeństwo nie rozumie problemu, zaś niektóre media bagatelizują zjawisko, a po drugie - ośrodki władzy oraz media prorządowe zainteresowane są notorycznym manipulowaniem wyborcami.

Na zakończenie jeszcze kilka innych zrzutów ekranowych. Nie wiadomo tylko, czy się śmiać, czy płakać. Przepraszam za wulgaryzm na pierwszym ze screenów, ale tak było oryginalnie w natemat.pl.

 

 

 

 

 

 

http://natemat.pl/109517,centrum-bajerowania-opinii-spolecznej-czy-ostatnia-firma-ktora-trzyma-standardy-rzadowy-osrodek-pod-ostrzalem

http://pl.wikipedia.org/wiki/Centrum_Badania_Opinii_Spo%C5%82ecznej

Beem.Deep
O mnie Beem.Deep

1. Nie prowadzę bloga dla trolli, debili i "anonimowych" dziennikarzy oddelegowanych na odcinek. 2. Nie mam czasu na dyskusję z niekumatymi lemingami oraz z osobami, które używają dowolnych argumentów w dowolnej sprawie. 3. Proszę o powstrzymywanie się od ataków personalnych na innych blogerów oraz o merytoryczną dyskusję na główny temat notki.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (22)

Inne tematy w dziale Polityka