Beem.Deep Beem.Deep
2070
BLOG

Ambasador Tomasz Arabski formalnie oskarżony. Blado to widzę.

Beem.Deep Beem.Deep Polityka Obserwuj notkę 54

Polska procedura karna jest taka, że jeśli prokuratura dwukrotnie umorzy postępowanie, pokrzywdzony może wziąć sprawy w swoje ręce i wnieść do sądu tzw. subsydiarny akt oskarżenia. Pokrzywdzony nie może uczynić tego osobiście, a jedynie za pomocą adwokata. Nie ma przy tym znaczenia, czy śledztwo było prowadzone "w sprawie" czy "przeciwko" jakiejś osobie (vide: orzeczenie SN sygn. akt III KK 134/11).

Z taką sytuacją mamy do czynienia w wypadku katastrofy smoleńskiej i śledztwa dotyczącego zaniedbań urzędników Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, na czele której stał minister Tomasz Arabski, dziś ambasador RP w Hiszpanii i Andorze. On i czterej inni urzędnicy Donalda Tuska zostali objęci subsydiarnym aktem oskarżenia w sprawie niedopełnienia obowiązków urzędniczych związanych z katastrofą smoleńską.

Subsydiarny akt oskarżenia jest fajną instytucją, albowiem pokrzywdzeni, reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, mogą wcielić się w rolę oskarżyciela publicznego (nie prywatnego!) i próbować dojść do satysfakcji. W tego typu procesach rzadko zapadają wyroki skazujące, ale nierzadko wychodzą na jaw nowe okoliczności, a już zupełnie często ukazuje się w pełni mizeria polskiej prokuratury. Śledziłem kiedyś taki proces, w którym prokuratura przez prawie pięć lat nie sięgnęła do najważniejszego dowodu, mimo dwukrotnego wniosku pokrzywdzonego i dopiero sąd w ramach subsydiarnego aktu oskarżenia nakazał jego ujawnienie. Cóż z tego, skoro okazało się, że akurat minęło 5 lat i kluczowy dowód zgodnie z obowiązującymi procedurami został zniszczony. Pytanie, dlaczego prokuratura chroniła w ten sposób sprawcę, nigdy nie doczekało się odpowiedzi. Podobnie jak większość tego typu kwestii w PRL-bis.

Niestety, nie uważam, iżby specjalnie lepiej poszło pokrzywdzonym w sprawie przeciwko Tomaszowi Arabskiemu i jego kolegom. Obawiam się nawet, że proces nie ruszy, bo Tomasz Arabski ma jeden z najsilniejszych immunitetów, tj. dyplomatyczny. Nie sądzę również, by udało się choćby wyłączyć jego osobę do odrębnego postępowania, albowiem jest postacią kluczową. Raczej będziemy mieli do czynienia z kolejnym teatrem III RP, w którym zamiast ustalonego stanu faktycznego i prawnego będziemy mieli do czynienia z aktami wiary w winę bądź niewinność Tomasza Arabskiego et consortes.

 

http://niezalezna.pl/63936-tomasz-oskarzony-w-sprawie-katastrofy-smolenskiej-powinien-zostac-skazany

http://wpolityce.pl/smolensk/232673-arabski-pozyteczny-idiota-czy-element-zbrodniczego-planu-proces-ws-1004-to-hanba-dla-iii-rp-ale-i-szansa-na-nowe-ustalenia

 

Beem.Deep
O mnie Beem.Deep

1. Nie prowadzę bloga dla trolli, debili i "anonimowych" dziennikarzy oddelegowanych na odcinek. 2. Nie mam czasu na dyskusję z niekumatymi lemingami oraz z osobami, które używają dowolnych argumentów w dowolnej sprawie. 3. Proszę o powstrzymywanie się od ataków personalnych na innych blogerów oraz o merytoryczną dyskusję na główny temat notki.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (54)

Inne tematy w dziale Polityka