Beem.Deep Beem.Deep
3695
BLOG

Dlaczego "wujek Bronek" nie wygra w pierwszej turze?

Beem.Deep Beem.Deep Polityka Obserwuj notkę 89

Dziś brałem udział w ciekawej dyskusji, w której jeden z blogerów porównał kandydata PiS na prezydenta RP Andrzeja Dudę do prymusa siedzącego w pierwszej ławce. Spodobała mi się ta analogia szkolna i zacząłem zastanawiać się, w jakich kategoriach uczniowskich mieszczą się pozostali kandydaci na najwyższy urząd w moim kraju.

Dlaczego "wujek Bronek" nie wygra w pierwszej turze?

Zacznę od urzędującego prezydenta. Dopiero na samym końcu wyjaśnię, dlaczego uważam marzenia "wujka Bronka" o wygraniu w pierwszej turze za nierealne.

Bronisław Komorowski jawi mi się jako zapóźniony drugoroczniak, który sam bez ściągi niczego nigdy nie wymyśli. Dobry na biwak, do pilnowania ogniska oraz przygotowania jadła i picia, ale nie na trudne sprawdziany. Lubi szkolne dziewczyny, ale tylko o rubensowskich kształtach.

Dlaczego "wujek Bronek" nie wygra w pierwszej turze?

Magdalenę Ogórek postrzegam jako typową klasową cwaniarę, która potrafi wykolegować innych i pierwsza ustawić się w kolejce po frukty. Jak trzeba, to sięgnie po kobiece atuty, by postawić na swoim. Stopnie ma dobre, ale to tylko w części jej osobista zasługa.

Dlaczego "wujek Bronek" nie wygra w pierwszej turze?

Adam Jarubas został wystawiony przez trójkę klasową i nie protestował za bardzo, bo nie ma takiego zwyczaju. Dobry uczeń, ale wstydzi się koleżanek. Wcześniej był zastępcą gospodarza klasy, tyle że ani razu nie miał okazji z tej funkcji skorzystać.

Dlaczego "wujek Bronek" nie wygra w pierwszej turze?

Janusza Palikota widzę jako ucznia, który potrafi zdobyć się na każde świństwo, a następnie zwalić winę na najsłabszych w klasie. Nie zawsze mu się to udaje, chociaż czasami pani daje się nabrać. Ma jednak poparcie redaktora naczelnego gazetki szkolnej, który doszedł do swojej fuchy na tej samej zasadzie.

Dlaczego "wujek Bronek" nie wygra w pierwszej turze?

Janusz Korwin-Mikke to odpowiednik szkolnego smerfa ważniaka Wygląda na dwa razy starszego, głupi nie jest, ale ciągle się mądrzy i niewiele mu z tego wychodzi. Wielokrotnie szedł z chłopakami ulicą, gadał i gadał, a potem był zdziwiony, że gada do siebie, bo nie zauważył, kiedy i gdzie wszyscy się rozeszli. Chodzą też słuchy, że lubi podglądać dziewczyny w szatni.

Dlaczego "wujek Bronek" nie wygra w pierwszej turze?

Anna Grodzka. Hmm, trudno znaleźć mi analogię, bo za moich czasów nie było w klasie chłopaków poprzebieranych za dziewczyny i wyznających tzw. płeć społeczno-kulturową (co za dziwoląg językowy!). Chociaż słyszeliśmy o jednym takim, co lubił w domu przebierać się w fatałaszki swojej mamy, ale to chyba były plotki.

Dlaczego "wujek Bronek" nie wygra w pierwszej turze?

Marian Kowalski jest dobry z W-F i historii Polski. Z nim nie strach chodzić na dyskoteki szkolne. Znacznie gorzej jest z przedmiotami ścisłymi. No i nie wybrali go na skarbnika klasowego. Dlaczego?

Dlaczego "wujek Bronek" nie wygra w pierwszej turze?

Grzegorz Braun to uczeń nieszablonowy, który chodzi sobie znanymi ścieżkami. Czasami oryginalny, czasami sztampowy. Stroni od klasy i rzadko włącza się w jej życie. Na imprezy klasowe nie chodzi, bo nie ma zaufania właściwie do wszystkich.

Dlaczego "wujek Bronek" nie wygra w pierwszej turze?

Jacek Wilk to adwokat klasowy. Podejmuje się obrony spraw beznadziejnych, także takich, w których lepiej milczeć i honorowo ustąpić. Jednak Jacek zbyt sobie ceni własną złotoustość, by odpuścić okazję do kolejnej przemowy.

Dlaczego "wujek Bronek" nie wygra w pierwszej turze?

A teraz dlaczego uważam, iż Bronisław Komorowski nie wygra w pierwszej turze. Proszę jeszcze raz popatrzeć na fotki. Jeśli umiejętnie zaapelować do młodych, by nie głosowali na stare pierdoły, które nie rozumieją ich potrzeb, a ponadto znani są jedynie z tego, że są znani, bo żadnych sensownych dokonań nie mają, to Bronisław Komorowski nie ma moim zdaniem żadnych szans w pierwszej turze i może mieć poważne kłopoty w drugiej. Ból nie tylko Bronisława Komorowskiego polega na tym, że nie nadaje się do żadnej poważnej debaty face to face. Wie o tym jego otoczenie i wie czerwonoróżowy salon kłamców III RP, a być może zdaje sobie z tego sprawę nawet sam Bronisław Komorowski.

Beem.Deep
O mnie Beem.Deep

1. Nie prowadzę bloga dla trolli, debili i "anonimowych" dziennikarzy oddelegowanych na odcinek. 2. Nie mam czasu na dyskusję z niekumatymi lemingami oraz z osobami, które używają dowolnych argumentów w dowolnej sprawie. 3. Proszę o powstrzymywanie się od ataków personalnych na innych blogerów oraz o merytoryczną dyskusję na główny temat notki.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (89)

Inne tematy w dziale Polityka