Samica borsuka, nazwana Wandzią, ukradła wczasowiczom w Rewalu 7 piw butelkowych i wszystkie sama wytrąbiła. Wykorzystała przy tym swoje uzębienie jako naturalny otwieracz.
Kompletnie pijane zwierzę znaleźli strażnicy miejscy i skierowali na wytrzeźwienie do ośrodka "Dzika Ostoja". Samica Wandzia jest teraz na potężnym kacu i z trudem dochodzi do siebie. Początkowo piła tylko wodę (na leżąco), ale zaczęła już powoli jeść (również na leżąco). Jak całkiem wytrzeźwieje (szacuje się, że zajmie to kilka dni), wówczas zostanie wypuszczona na wolność.
http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20150729/GRYFICE/150729676


Komentarze
Pokaż komentarze (6)