Tomasz Lis nieźle przysłużył się wyborowi Andrzeja Dudy na prezydenta RP. Atakując bez pardonu Kingę Dudę razem z Karolakiem przegięli tak, że wielu ludziom otworzyły się oczy. Wydawało się, że Tomasz Lis lekcję pojął, bo szybko pokajał się przed ówczesnym kandydatem. Lecz Lis, jak wszystkie lisy, uważa się za chytrego i przebiegłego, gnie przeto dalej, aż do pęknięcia materiału.
W wielu notkach podkreślałem, że polskie sondażownie to dno i nie ma sensu patrzeć na poszczególne wyniki. Jest jednak mały sens przyglądać się trendom. Te zaś są nie tylko niekorzystne dla PO, lecz nadto częściowo wiążą się z zachowaniem mainstreamu w stosunku do prezydenta Andrzeja Dudy.
Wieszczę, iż ostatnia akcja dziennikarzy Lisa przeciwko Dudzie zakończy się sromotną klapą, co przełoży się na kolejny wzrost wyników sondaży dla PiS. Wczoraj nawet chciałem, by jakiś leming zaryzykował ze mną zakład, iż prokuratura odmówi wszczęcia śledztwa. Nie było odważnego. Z informacji, które można znaleźć w Necie, coraz bardziej wynika, że Lis tak bardzo chciał odegrać się na Dudzie, iż znowu przedobrzył. Nie zgadzają się np. daty wynajęcia hotelu z datami wykładów. Ponadto przeloty są absolutnie lege artis. Od samego początku nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości, albowiem przepisy są w tej materii jednoznaczne.
PiS jest na jak najlepszej drodze, by uzyskać większość w Sejmie na poziomie 250 mandatów, co niekoniecznie mnie bardzo cieszy. Z drugiej strony zdecydowanie wolę to, niż klikę złożoną z PO i kilku pomniejszych, co to będzie broniła "polskiej demokracji", podobnie jak PZPR broniła "zdobyczy socjalizmu". Jeśli Lisy z Michnikami dalej będą robiły Dudzie koło piór w prymitywny sposób, to może dojść nawet do większości konstytucyjnej dla PiS.
Szczerze wątpię, by lemingi - z Lisem na czele - rozumiały mechanizmy społeczne w perspektywie długookresowej. Ot, wyrwać sztachetę z płotu i przywalić nią w konkurenta, to akurat potrafią. Niestety, nie potrafią przewidzieć, że dziury w płocie szybko zemszczą się na nich samych.


Komentarze
Pokaż komentarze (41)