VIP-y, czyli najważniejsze osoby w państwie, a więc prezydent RP, marszałkowie Sejmu i Senatu, premier rządu oraz ich najbliższe rodziny mają prawo do bezpłatnej opieki zdrowotnej i natychmiastowego leczenia szpitalnego.

Ministerstwo spraw wewnętrznych, kierowane przez najbardziej rozgarniętego członka Rady Ministrów, czyli panią Teresę Piotrowską, obecnie rozsyła poufne okólniki do placówek podległych MON i MSW, albowiem tak stanowią przepisy ustawy o wynagradzaniu osób pełniących kierowniczą rolę w państwie. Widnieją na nich nazwiska Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, Bogdana Borusewicza, Ewy Kopacz, a także... Bronisława Komorowskiego oraz jego żony i dwójki dzieci. Czy jest tam Andrzej Duda, jego żona i córka? Nie ma!
Okazuje się, że formalnie Bronisław Komorowski też ma prawo do takiej opieki, ale wynikające z innych przepisów, bo na pewno nie jest aktualnym prezydentem. Przynajmniej tak wynika z oświadczenia PKW i uchwały Sądu Najwyższego. No, ale resort Teresy Piotrowskiej wie lepiej, kto aktualnie pełni funkcję prezydenta. Być może pani Piotrowska na razie nie pogodziła się z przegraną Bronisława Komorowskiego i stąd taka mała "zemsta". Z drugiej strony, czy ta pani ma na swoim koncie jakąkolwiek ważną, ale sensowną decyzję ministerialną?


Komentarze
Pokaż komentarze (26)