Beem.Deep Beem.Deep
1534
BLOG

Czy PiS-owi uda się utworzyć normalne państwo?

Beem.Deep Beem.Deep Polityka Obserwuj notkę 42

Pamiętam długie dyskusje, czy PiS-owi opłacało się wchodzić w koalicję z SO i LPR, co - jak wszyscy pamiętamy - zakończyło się przedterminowymi wyborami. Do dzisiaj nie ma na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi. Jedni twierdzą, iż to był błąd, inni, że dziejowa konieczność. PiS otrzymał obecnie drugą szansę i znowu powstaje pytanie, czy wykorzysta ją właściwie?

W tytule notki użyłem określenia "normalne państwo". Co pod tym rozumiem? Państwo to pewne idee oraz organy i instytucje powołane do ich realizacji. Były minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz stwierdził całkiem słusznie, iż państwo polskie działa czysto teoretycznie. Przypomina bowiem olbrzymi zegar, z którego wysypała się znaczna część trybików i każdy kręci się po swojemu. Każdy z tych trybików udaje, że pracuje w pocie czoła, ale efekt jest dość mizerny, bo nie ma współdziałania. Główny mechanizm jakoś tam się kręci, ale coraz mniej składnie.

Zatem państwo tylko wtedy będzie działać efektywnie, gdy wszystkie trybiki będą nie tylko na swoich miejscach, ale będą powodowały efekt synergii. W normalnym państwie potrzebny jest przeto stan równowagi w mediach, autentyczna odpowiedzialność polityków i urzędników za stan państwa, sprawnie działający aparat zapewniający bezpieczeństwo obywatelom, absolutnie apolityczny wymiar sprawiedliwości oraz spójny system prawny. W Polsce A.D. 2015 niczego takiego nie ma, są tylko namiastki.

Weźmy na ten przykład inwentaryzację w Kancelarii Prezydenta Bronisława Komorowskiego. Brakuje mnóstwo rzeczy, z czego część została skasowana w sposób urągajacy logice, część ukradziono (np. słynny obraz "Gęsiarka"), zaś część została rozdana - bez bawienia się w zdejmowanie ze stanu. Tak się stało ze słynnymi żyrandolami, które zaginęły w niewiadomy sposób, zaś reporterzy radia ZET odnaleźli je... w kościele w Grodzisku Mazowieckim, o czym przeczytałem na portalu natemat.pl. Przeto nikt ich nie ukradł, tyle że gospodarowano mieniem Kancelarii jak własnym albo zdobycznym, czyli zupełnie bezstrosko. Właśnie taki model państwa obowiązuje cały czas w Polsce na najwyższych szczeblach władzy. Czy PiS da radę go zmienić? Będzie niezmiernie trudno, albowiem tzw. establishmentowi pasuje on wyśmienicie. Nb. cieszę się, że przeprowadzono audyt w Kancelarii Prezydenta Bronisława Komorowskiego, bo w przyszłości taki sam też zostanie przeprowadzony, więc pracownicy Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy muszą o tym cały czas pamiętać.

W nienormalnym państwie najbardzej razi mnie stan permanentnej hipokryzji. Reguły zmieniają się bowiem diametralnie, o 180 stopni, w zależności od tego, kogo dotyczą. Raz ten sam przypadek jest wyrazem cnoty, innym razem upadku. Jak Sekielski z Morozowskim po kryjomu nagrywali polityków PiS, to domagano się ścigania polityków PiS przez prokuraturę. Jak innym razem kelnerzy nagrywali polityków PO, to ci sami dziennikarze domagali się ścigania kelnerów i uznania polityków PO za pokrzywdzonych. Te same ruchy polityków PO (np. zmiany w służbach) kiedyś uznawane były za absolutną konieczność, a teraz u polityków PiS za zamach stanu. Nic dziwnego, że społeczeństwo ma dość takiego państwa i stąd duże nadzieje pokładane w PiS.

Nie jestem jednak pewny, czy PiS da radę. Dlaczego? Bo czasami zachowuje się jak słoń na służbie, gdy powinien być niewidoczny. Prof. Gliński oświadczył na przykład, że dał się nabrać na prowokację dyrektora Mieszkowskiego. OK. Zdarza się, ale ja oczekuję, że to Krzysztof Mieszkowski z Nowoczesnej wyjdzie na wała, zaś wicepremier Gliński będzie dobrotliwie godził zwaśnione strony, przy okazji realizując program PiS. W przeciwnym wypadku Jarosław Kaczyński zamiast realizować niezbędne dla Polski strategie, będzie biegał z miejsca na miejsce i gasił niezliczone pożary. Pocieszam się, że do końca września 2016 roku będzie wszystko wiadomo. Wtedy bowiem PiS będzie musiał odkryć wszystkie swoje karty.

 

http://natemat.pl/163147,odnaleziono-zyrandole-z-palacu-prezydenckiego-teraz-wisza-w-kosciele

Beem.Deep
O mnie Beem.Deep

1. Nie prowadzę bloga dla trolli, debili i "anonimowych" dziennikarzy oddelegowanych na odcinek. 2. Nie mam czasu na dyskusję z niekumatymi lemingami oraz z osobami, które używają dowolnych argumentów w dowolnej sprawie. 3. Proszę o powstrzymywanie się od ataków personalnych na innych blogerów oraz o merytoryczną dyskusję na główny temat notki.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (42)

Inne tematy w dziale Polityka