Odwołany został dotychczasowy szef Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa Andrzej Gross. W informacji tej nie ma nic niepokojącego, lecz jej dalszy ciąg budzi obawy, albowiem na jego miejsce powołany został Daniel Obajtek, wójt Pcimia, który w 2014 roku oskarżony został o korupcję i wyłudzenie 700 tys. zł.

Sprawa wójta być może jest dęta, o czym świadczy treść artykułu w Gazecie Krakowskiej, a z którego wynika, że dowody na wójta są słabe. Jednakowoż fakt pozostaje faktem. Wójt znajduje się w stanie oskarżenia.
Sprawę wychwycił też portal Tomasza Lisa, który zwrócił się z oficjalnym zapytaniem do ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela, czy ten wiedział o oskarżeniu Obajtka. Portal otrzymał potwierdzenie, w którym podkreślono, że Daniel Obajtek korzysta z konstytucyjnej zasady domniemania niewinności.
Owszem, stan oskarżenia to nie to samo, co skazanie, ale tym razem - w przeciwieństwie do kazusu Mariusza Kamińskiego - mam poważne wątpliwości. Kim bowiem jest Daniel Obajtek, że PiS decyduje się na niewątpliwe straty wizerunkowe? I drugie pytanie, czy prezes Jarosław Kaczyński ma tę samą wiedzę w sprawie Daniela Obajtka, co Krzysztof Jurgiel? Jeśli nie, to oczekuję jednoznacznej wypowiedzi ze strony prezesa Kaczyńskiego, którego uważam za głównego architekta zmian w Polsce, czy to jest w porządku. Jeśli jednak prezes wiedział o tym fakcie przed nominacją, to z kolei ja wiem (i rozumiem) coraz mniej.
http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/907989,prezes-arimr-odwolany.html
http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/3366023,wojt-pcimia-to-lapowkarz-czy-ofiara,id,t.html


Komentarze
Pokaż komentarze (33)