Beem.Deep Beem.Deep
5956
BLOG

Sprytne zagranie prof. Rzeplińskiego

Beem.Deep Beem.Deep Polityka Obserwuj notkę 179

Wczoraj prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński rozmawiał w cztery oczy z prezydentem Andrzejem Dudą. Idę o zakład, że rozmowa odbyła się z inicjatywy prezesa TK, a jej celem było wysondowanie, jak dalece zdeterminowane jest środowisko PiS w kwestii kształtu i trybu działania Trybunału.

Sprytne zagranie prof. Rzeplińskiego

Dziś mamy pierwszy efekt w postaci odwołania posiedzenia TK zwołanego na dzień 12 stycznia 2015 r. W mediach pojawiły się też komentarze dziennikarzy i polityków sugerujące, jakoby prezesa Rzeplińskiego naszły pozytywne refleksje i stąd ta decyzja.

Moim zdaniem jest zupełnie inaczej. Prezes Rzepliński uzyskał wczoraj pewność, że łatwo nie będzie. W związku z tym sam (lub w porozumieniu z kolegami) postanowił odwołać termin rozprawy. Dlaczego? Wyobraźmy sobie sytuację, że TK w składzie 10-osobowym stwierdza, że nie ma prawa zajmować się uchwałami sejmowymi w sprawie powołania sędziów. Jaki sygnał idzie do społeczeństwa? Ano, taki, że głos Sejmu i prezydenta w tej sprawie był jednak decydujący. A skoro tak, to dlaczego prezes Rzepliński nie zwołał posiedzenia w składzie minimum 13-osobowym? Nie ma dobrej odpowiedzi na to pytanie.

Trzeba również pamiętać, że Trybunał czeka rozpoznanie grudniowej noweli ustawy o TK (autorstwa PiS). Gdyby 12 stycznia br. rozstrzygnięto, iż Trybunałowi nic do uchwał sejmowych, wówczas prezes Rzepliński nie mógłby tak prosto palić głupa, że sędziom wolno rozstrzygać w składzie 10-osobowym. Po odwołaniu rzeczonej rozprawy sytuacja wraca do punktu wyjścia, czyli Rzepliński teoretycznie nie wie, czy uchwały Sejmu były konstytucyjne, a w związku z tym może udawać, że nowelę władny jest badać skład 10-osobowy. Ba! Może twierdzić, że obowiązuje go wyłącznie Konstytucja oraz czerwcowa ustawa o TK, autorstwa PO i 3 sędziów TK. Moim zdaniem tak to sobie wymyślili. Czy mam rację? Niebawem się przekonamy.

 

Beem.Deep
O mnie Beem.Deep

1. Nie prowadzę bloga dla trolli, debili i "anonimowych" dziennikarzy oddelegowanych na odcinek. 2. Nie mam czasu na dyskusję z niekumatymi lemingami oraz z osobami, które używają dowolnych argumentów w dowolnej sprawie. 3. Proszę o powstrzymywanie się od ataków personalnych na innych blogerów oraz o merytoryczną dyskusję na główny temat notki.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (179)

Inne tematy w dziale Polityka