Właśnie obejrzałem w TVP Info dyskusję w sprawie Trybunału Konstytucyjnego między Łukaszem Schreiberem (PiS) a Borysem Budką (PO). Zdania zaproszonych posłów były oczywiście przewidywalne, ale nie o tym notka.
Z grubsza było wiadomo, jakie będzie orzeczenie TK. Prezes Andrzej Rzepliński i zgromadzeni wokół niego sędziowie nie bardzo mają wyjście i muszą - niczym orkiestra na Titanicu - do końca być konsekwentni. Zaskoczeniem mogło być jedynie niezakwestionowanie przez TK niektórych przepisów znowelizowanej ustawy. Wiadomo było również, że w związku z dzisiejszym posiedzeniem TK trzeba będzie oddelegować m.in. do studiów telewizyjnych najbardziej kumatych posłów z wykształceniem prawniczym.
A co dostaliśmy w TVP Info? Borys Budka - niewątpliwie prawnik, w dodatku z doświadczeniem ministerialnym, gładko przedstawił argumenty PO i całej III RP (PRL-bis), z którymi nb. w większości się nie zgadzam. Z drugiej strony Łukasz Schreiber, młody poseł PiS, początkowo dukający o racjach swojej partii. Później trochę się rozgrzał, ale moim zdaniem zbyt słabo. Co ciekawe, racje PiS są atrakcyjne i mocne, lecz cóż z tego, skoro zostały podane w niestrawnej formie. Nic dziwnego, że w ten sposób ich waga znacząco spadła. Panowie wchodzili też w delikatną wymianę zdań, ale dla nieobeznanych z tematem i niezaangażowanych politycznie, oceniających racje obu posłów głównie na podstawie formy, a mniej treści, wygranym był w moim przekonaniu Borys Budka.
Po audycji sprawdziłem sobie przeto, kim z wykształcenia jest Łukasz Schreiber. Okazało się, że jest samorządowcem - absolwentem wydziału administracji. Nie dziwię się więc, że poseł Łukasz Schreiber przedstawiał wyuczone kwestie prawne w miarę poprawnie (poza początkowym dukaniem), natomiast w dyskusji merytorycznej większych szans na pokazanie kunsztu prawnego nie miał, bo i skąd. W każdym razie lepsze dyskusje, pokazujące argumenty PiS w sprawie TK wielokrotnie widziałem tutaj, w S24.
Czy zatem władze PiS naprawdę wiedzą, co robią, delegując do mediów przeciętniaków w ważnej (acz nie swojej) dziedzinie, czy może lekceważą wagę przekazu medialnego, bo lato, bo sezon ogórkowy, bo zwyczajni ludzie już są znudzeni tematem TK?


Komentarze
Pokaż komentarze (59)