belfegor belfegor
53
BLOG

Polska hańba

belfegor belfegor Polityka Obserwuj notkę 8

Pierwszego czerwca - pewnie z okazji Dnia Dziecka - w serwisach informacyjnych można było przeczytać albo usłyszeć wiadomość, że wśród państw unijnych Polska dzierży niechlubny rekord "posiadania" największej liczby biednych dzieci. Konferencja Banków Żywności ocenia, że 29 % polskich pociech jest notorycznie głodnych i biednych.

Jedna trzecia polskich małolatów ma w życiu "przechlapane" od samego początku!!!

Informacja ta nie stała się przyczyną zainicjowania gorących publicznych dyskusji, debat, akcji społecznych. Dosłownie nic. Zero, nul. Była i się zmyła. Kto by się tam przejmował głodomorami, gdy w kraju wrze: lekarze i nauczyciele strajkują, prezio "Kwas" wraca do uprawiania polityki /polityka jest kobietą/, a niebawem zleci nad Wisłę George W. Bush, by rozmawiać o tarczy antyrakietowej. Najbardziej dziwi postawa PO i SLD. Toż to "nius", którym po raz kolejny można dołożyć Bliźniakom. 

- Patrzcie, państwo - rzekłby "mędrzec" Niesiołowski - do czego doprowadzają rządy dwóch facetów. Dzieci umierają z głodu!

Przeciętnie myślący rodak - a takich jest legion /matura dla wszystkich-hura!!!/ - mając w pamięci kilkuletnie rządy lewactwa, które sprawiły, iż Polska była krajem kasą szwajcarską, wódą i aferami płynącym, uwierzyłby myślącym na lewo i dalej opluwać Kaczorów za bezduszność, okrucieństwo i oschłość kaczych serc. Wszak Niesiołowskiemu uwierzyć należy, przecież on zęby zjadł a nawet profesora trzasnął - czy coś takiego - na badaniu życia muszek-plujek i żuczków-gnojarków. Jak już zbadał, to doszedł do wniosku, że towarzycho niczego sobie i dobrze byłoby popluć razem z nimi, a i kulkę gnojną też warto utoczyć, by mieć czym rzucać.

Ale miało być o dzieciach. Zawsze dziwiłem się - zamiast być dumnym - wielkiemu otwartemu sercu Polaków. Trzęsienie ziemi - ślemy pomoc dla biednych dzieci; wojna w byłej Jugosławii - jadą konwoje humanitarne z Ochojską na czele; wojna w Iraku - kasa dla irackich brzdąców; głoduje Afryka - pomóc trzeba. Normalnie chwyta za serce - wielkie, otwarte. W tym samym czasie dzieciaki w Polsce nie mają za co kupić jedzenia, szkół nie stać na zapewnienie jednego ciepłego posiłku, uczniowie mdleją na lekcjach z głodu. A co tam. Najciemniej pod latarnią.

W mediach zawsze lepiej sprzeda sie mały Murzynek Bambo z wzdętym brzuszkiem niż mały Polak - w dodatku biały i brudny. Na Murzynku przynajmniej brudu nie widać.

Ciekawe, co o tym wszystkim sądzi Leszek Balcerowicz - salonowy bożek gospoDRAKI.

- Zaciskać pasa, dusić inflację!!!

- Ale mocniej się już nie da, profesorze, bo żołądek zawinął się wokół kręgosłupa!

- Nieważne, najważniejsza jest gospodarka, durniu, a jakieś straty k...a muszą być!

 

belfegor
O mnie belfegor

Bez książek świat byłby nudny, wolałbym nie żyć. Samotność jest lekarstwem. Nietzsche powiedział: Bóg umarł. Pomylił się: umarł Nietzsche, a Bóg żyje. Tzw. sztuka współczesna to hucpa i straszliwy gniot. Tak jak "Wyborcza". To nie ja wpieprzam się w politykę, to polityka wpieprza się we mnie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka