Rok 2009 jest w woj. śląskim poświęcony Wojciechowi Korfantemu - politykowi i publicyście, polskiemu działaczowi narodowemu na Śląsku, jednemu z czołowych przywódców Chrześcijańskiej Demokracji.
Uchwałę o ustanowieniu Roku Korfantego przyjęli radni Sejmiku woj. śląskiego. W tym roku przypada 70. rocznica śmierci Korfantego.
W związku z kolejną rocznicą śmierci chciałbym przypomnieć kilka myśli śląskiego chadeka. Otóż nie każdemu wiadomo,że Korfanty był zdecydowanym przeciwnikiem masonerii.
W "Polonii" z kwietnia 1934 roku Korfanty pisał, że dyktatury w systemie totalitarnym maja swoje oparcie w masonerii "śmiertelnego wroga wiary chrześcijańskiej i Kościoła katolickiego, pragnącego wszelkimi środkami usunąć wpływ chrześcijaństwa na życie zbiorowe".Był głęboko przekonany, że względna moralność i utylitaryzm moralny są podstawowym niebezpieczeństwem dla życia publicznego.
Korfanty uważał, że źródłem zepsucia państw jest masoneria. Na to zepsucie składaja sie trzy podstawowe grzechy : demoralizacja, korupcja i anarchia. Dyktaturom sprzyjają nepotyzm, megalomania, służalczość i gonitwa za posadami i synekurami.
Wojciech Korfanty przestrzegał, że państwo, które opiera swój porządek na amoraliźmie, dla którego skuteczność działania staje sie ikoną, jest niebezpieczne dla obywateli. Politycy, którzy redukują etykę i religię do roli instrumentu to typowi makiaweliści. W "Polonii" z 1936 roku pisał, że państwo nie ma prawa nigdy do odwoływania uniwersalnych norm prawa naturalnego.
Przywódca śląskiej chadecji uważał, że istnieje jedno lekarstwo na chorobę amoralizmu państwa i narodu. Tym lekarstwem miała być realizacja ideałów katolicko - społecznych. Już po jego śmierci "Polonia" zamieściła jego znamienne słowa, które można uznać za jego testament polityczny. Polska nie powinna " ustawać w pracy i poświęceniu, aby Polskę uczynić katolicką, praworządną i zawsze sprawiedliwą."
Tych kilka refleksji o Wojciechu Korfantych oparłem na książce Wojciecha Balawajdera "Wojciech Korfanty. Myśl katolicko - społeczna i działalność." Katowice 2001.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)