w wyborach do Parlamentu Europejskiego Pan Jerzy Buzek otrzymał zaufanie prawie 400 tyś Polaków.
Moim skromnym zdaniem był to wybór, który nie miał żadnego związku z wyborem politycznym. Wrzawa wyborcza pomału się kończy. Bitewny "kurz" wyborczy opada. Rozmowy są bardziej merytoryczne i spokojne.
W wielu rozmowach usłyszałem , że Ślązacy oddali głos na Pana prof. Buzka przede wszystkim dlatego, że reprezentuje godnie Polskę i Polaków.
Preferencje polityczne Platformy nie odgrywały tutaj większego znaczenia. Ani sympatie do Platformy, ani antypatie dla PiS-u nie były powodem oddania tak wielkiej liczby na Jerzego Buzka.
Jestem ciekawy zdania blogerów, jakie jest ich zdanie w tej kwestii.
Czyżby prof. Jerzy Buzek został przedwcześnie namaszczony na "męża stanu"? A może już nim jest ?
W czasie wieczoru wyborczego wielu widzów jeszcze pamięta pytanie jednego z redaktorów telewizji polskiej do Jerzego Buzka , dotyczące ewentualnego kandydowania na stanowisko Prezydenta RP. O ile sobie dobrze przypominam profesor lekko zmieszany nie udzielił bezpośredniej odpowiedział na to pytanie.
Czyż jednak , bezapelacyjne poparcie udzielone Jerzemu Buzkowi możemy tylko odczytywać w kategoriach doraźnej działalności w parlamencie europejskim?
Czy to wielkie zaufanie Polaków dla Jerzego Buzka jest zapowiedzią Wielkiego Powrotu ?


Komentarze
Pokaż komentarze (138)