Dariusz D. Dariusz D.
57
BLOG

Szaty "modernizacji" czyli o klęsce Dziennika

Dariusz D. Dariusz D. Polityka Obserwuj notkę 2

W dzisiejszej "Rzeczpospolitej" w artykule pt. "Klęska projektu ciepłej wody" Artur Bazak przytacza słowa Bronisława Wildsteina, który zauważył, że dla redaktorów  "Dziennika"  warunkiem koniecznym modernizacji Polski była realizacja projektu związków jednopłciowych, aborcji, eutanazji i kampanii ekologicznej.  W tym momencie przypomniałem sobie jedną z książek prof. Jerzego Kłoczowskiego, w której definiuje on największe zagrożenia dla świata, a szczególnie Europy. Prof. Kłoczowski zwraca szczególna uwagę na trzy podstawowe zagrożenia :

a) tyrańsko - despotyczne zagrożeniaze strony tłumu, które są wynikiem realizacji demokracji bez wsparcia wspólnot ŚWIADOMYCH OBYWATELI. Nadmiar informacji prowadzi do dezinformacji - obywatel idzie  za tzw. opinią publiczną.  

Odnosząc się do artykułu Bazaka, widać, że próba "modernizacji Polski" w wydaniu "Dziennika"- na dzień dzisiejszy jeszcze poniosła klęskę, jednak czy w najbliższej przyszłośći  Polacy okażą się odporni na tego typu doświadczenia ?

b) katastrofa demograficzna - w wielu krajach europejskich w latach dziewiędziesiątych było prawie o 2 miliony urodzeń mniej niż zgonów. Kłoczowski pisze, że "realne staje się niebezpieczeństwo wymarcia niektórych społeczności tradycyjnej kultury europejskiej...".

W kontekście arykułu w dzisiejszej "Rzeczypospolitej" Artur Bazak wskazuje , że projekt "ciepłej wody" realizowany poniósł klęskę. Redaktorzy "Dziennika" chcąc realizować modernizację Polski poprzez kreowanie haseł dot. aborcji i eutanazji znaleźli odpór w gwałtownym odpływie czytelników tejże gazety.  Bazak pisze : "Jak się okazało, amatorów takiej wizji świata nie ma w Polsce wielu."Zgadzam sie z Bazakiem, jednak ,czy tak jak to wyglada w Polsce , wygląda w Europie ?

c) globalizacja - mondializacja - wg. Kłoczowskiego może doprowadzić do rozmycia kultur tradycyjnych na rzecz POWIERZCHOWNEJ uniformizacjiwspieranej przez błyskawiczny rozwój światowych mediów, internetu i nowoczesnej informacji, zmieniającej całokształt stosunków międzyludzkich...".

Ta POWIERZCHOWNA uniformizacja jest dzisiaj realizowana na oczach milionów ludzi. Nikt nie protestuje , nie widać kontestatorów, nie ma liderów sprzeciwu, jednak są zwykli obywatele, którym nie brakuje zdrowego rozsądku. Na szczęście instynkt samoobrony funkcjonuje jeszcze nieźle w naszym społeczeństwie co rokuje dobrze na przyszłość.

Polecam :

Dzisiejsza "Rzeczpospolita" - artykuł  - "Klęska projektu ciepłej wody"  autor Artur Bazak

oraz książkę Jerzego Kłoczowskiego - "Europa. Chrześcijańskie korzenie." wyd. STENTOR , Warszawa 2004.

Dariusz D.
O mnie Dariusz D.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka