Dariusz D. Dariusz D.
45
BLOG

Rokita ma rację.

Dariusz D. Dariusz D. Polityka Obserwuj notkę 0

Nie zgadzam się z Panią redaktorka Romaszewską, że to co dzisiaj napisał w "Dzienniku" Rokita to demagogia. Troszeczkę jestem zaangażowany w sprawy hospicyjne i zapraszam Panią aby poświęciła swój czas w ramach wolontariatu przy tych "najsłabszych z najsłabszych" - jak to wyraził Rokita. Wyobrażenia osób , które większość dnia spędzają  za klawiaturą laptopa często może odbiegać od realiów dnia codziennego przeciętnego obywatela i jego problemów.  Być może Pani redaktor ma jeszcze dystans do swojego fachu dziennikarskiego i zdaje sobie jeszcze  sprawę ,że telewizja nie jest pępkiem świata.  Chociaż po tej wypowiedzi Pani redaktor mam poważne wątpliwości  "...   Niemiej media publiczne to nie tylko i nie przede wszystkim dobro „polityczne” to przede wszystkim wielka, publiczna instytucja kulturowego mecenatu. Jako taka jest dla kraju niezmiernie ważna. "

 Owszem kultura jest ważna, jako Belfer uważam ,że to jeden z fundamentów demokratycznego Państwa , ale oskarżanie Rokity o demagogię ponieważ miał odwagę zwrócić uwagę na to ,że mało kto z taką troską  jak o telewizję zabiega o "najsłabszych z najsłabszych" , jest zbyt dowolną nadinterpretacją.
Jestem nauczycielem historii i walący się „dom z XVII w.” jest dla mnie osobistym przeżyciem, (patrz tekst redaktor Romaszewskiej) -  jednak ile jest takich "domów-ludzkich” - często opuszczonych, zapomnianych, zaniedbanych o których z taka gorliwością  jak o telewizję jakoś nikt tak za bardzo nie zabiega. Czy ktoś słyszał w Polsce debatę chociażby nad finansowaniem hospicjów w Polsce ? Z jaką gorliwością Ci ludzie i te instytucje, które są do tego powołane  zabiegają o dobro wspólne, o dobro najsłabszych ? Myślę , że Jan Rokita zwrócił uwagę na coś najistotniejszego, na coś co być może nie mieści się w głowie i sercu chociażby nawet najbardziej rasowego dziennikarza.
 
Dariusz D.
O mnie Dariusz D.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka