Piotr Semka użył dzisiaj sformułowania "pokerowa zagrywka" Kaczyńskiego, i owszem zgadzam się. Za jednym cięciem ukrył skandal z Ojcem Rydzykiem, dając nieujarzmionemu kapłanowi przejść na tyły medialnych potyczek.
Natomiast tzw. polska lewica i tzw. polska prawica ,tak sie wczoraj pogubiła ,ze w jednym programie telewizyjnym działacz Bosak razem z profesorem Iwinskim załamywali z "troska " ręce nad tym "co dalej z tą Polską" . Zabrakło propagandowej tuby pana Kalisza,czyżby już był w szlafmycy? Platforma jakoś niemrawa, jakby nie wierzyła ,że to nie sen. Gdzie był pierwszy propagandzista Platformy pan Niesiołowski-bardzo mi go wczoraj brakowało, lubię te jego "POPISY" słowne - aby potwierdził przy okazji ,że ta fatalna pogoda i ten deszcz okropny to wynik PiS-owskiego spisku. A juz zupełnie nie było dla mnie zrozumiałe milczenie pana Komorowskiego - mam chociaż malutką nadzieje,ze pierwszy raz od wielu miesięcy sie wreszcie wczorajszego wieczoru uśmiechnął...
Ze zdumieniem wysłuchiwałem również wczorajszego pogodnego wieczorka jak to nawet przedstawiciele "czwartej władzy" z troską wypytywali pierwszego pisiora ,czy i kiedy wróci wicepremier Lepper i czy to będzie możliwe.Miałem wtedy wielki ubaw bo widziałem na twarzach dziennikarskich, i w głosie, równiez to sie dało usłyszeć- wielką troske o pierwszego wicepremiera Andrzeja. Oglądałem ze zdumieniem jak to media wyrażały troskę o dalsze losy IV RP. Miałem ubaw niemiłosierny.
Piotr Semka ma racje,że to "pokerowa zagrywka" a nastawiona jest w dużym stopniu na nowe wybory, rozdanie nowych kart, oby już bez Samoobrony, wtedy jeszcze jest wszystko mozliwe.
A może nawet nadzieja na rozmowy części PO i PiS-u. Wypadałoby tu zadać pytanie : gdzie Ci Marcinkiewicze i Gowiny ? Panowie do roboty, jest jeszcze czas........Danuta Rinn swego czasu spiewała - "gdzie te chłopy, no gdzie". Panowie nie prześpijcie tego czasu tak jak wczorajszego dnia, bo w laciach was nowe wybory zastaną. Pozdrawiam.


Komentarze
Pokaż komentarze