Grzegorz Gołębiewski - grzechg Grzegorz Gołębiewski - grzechg
1085
BLOG

Kor(n)donowa Koalicja Absurdu

Grzegorz Gołębiewski - grzechg Grzegorz Gołębiewski - grzechg Polityka Obserwuj notkę 21

Cóż, takie skojarzenia..... Jak ja się cieszę, że oni coś takiego wymyślili. Jakie to piękne. Dziękuję Wojciechowi Mazowieckiemu  z GW, że idzie jak taran by KOKO powstało. Już nie ma PO, Zjednoczonej Lewicy, PSL, Nowoczesnej.pl, Razem, jest AntyPiS. Promujcie tę nazwę, bo już nic głupszego w kampanii wyborczej nie można było zrobić. Uważam, że Jarosław Kaczyński powinien teraz mówić już tylko o AntyPiS, a nie o PO, Ewie Kopacz, etc. Ewa Kopacz jest premierem AntyPiS-u. Tonący brzytwy się chwyta, ale mainstream wpadł na genialny pomysł, że zamiast brzytwy złapią się wszyscy razem za ręce i wtedy stanie się cud, woda wyrzuci ich na suchy brzeg i obronią twierdzę władzy nad III RP. Takie kółko graniaste z przedszkolnej piosenki. To idealny pomysł z tym KOKO. Razem chce najwyższego progu podatkowego chyba na poziomie 75%, Petru chce liberalizacji i niskich podatków. Petru chce liberalnej gospodarki, PSL nie chce już nic sprzedawać, chyba, że swoim. 

 

 

To wszystko jest o tyle śmieszne, że tę trąbę medialną wymyślili sobie dziennikarze obozu władzy. Być są jeszcze bardziej przerażeni rządami PiS-u, niż politycy Platformy Obywatelskiej. Promujcie AntyPiS, zanim  się obudza z amoku. Jakże piękne rozmycie tożsamości poszczególnych ugrupowań. Głosujesz na PiS czy na AntyPiS? KOKO to najlepszy przykład jak strach paraliżuje umysł. W obozie władzy nie ma dla AntyPiS wielkiego aplauzu, bo PO jest jeszcze na tyle silne, ze nie chce tracić swojej tożsamości. Ale Lis i Żakowski wiedzą lepiej. Oczywiście, są także cyniczne wypowiedzi publicystów III RP, żeby dać władzę PiS-owi. Niech rządzi - mówią. I zobaczymy jak sobie porządzi. 

 

Rzeczywiście, jest się czego bać i nowy rząd będzie się poruszał w polityce gospodarczej jak po polu mionowym. Bilionowy dług wewnętrzny,  ponad 50 miliardów złotych deficytu w przyszłorocznym  budżecie państwa, zapaść w służbie zdrowia, fatalna kondycja finansowa części górnictwa i można by tak mnożyć bez końca. Platforma zostawia spadek, którego nie tknąłby nawet bezrobotny. Oni się najedli, ustawili i w zasadzie aż tak wielkiego bólu nie będzie po 25 października. Nie bardzo wiadomo natomiast, skąd to przerażenie u rządowych dziennikarzy. Pracują głównie w prywatnych mediach, więc Macierewicz ich nie dosięgnie. Myślę sobie, że jest po prostu tak, że ci ludzie pokochali te piękną, wygodną dla nich rzeczywistość. Naszym wazelina, a PiS-owi na pohybel. Ten świat się wali. Tak więc popierajcie KOKO, popierajcie AntyPiS. Głupota lata nad III RP. I bardzo dobrze.                  

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (21)

Inne tematy w dziale Polityka