z drugiej ręki
Nie jestem dziennikarzem - piszę tylko o swoich wrażeniach, odczuciach, odbiorze rzeczywistości medialnej. Bo jak jest NA PRAWDĘ - a któż to wie?
22 obserwujących
233 notki
150k odsłon
127 odsłon

komputerowy los

Wykop Skomentuj11

Komputery robią dokładnie to co im każe człowiek i nic poza tym. Bardzo często zdarza się, że otrzymane w efekcie ich pracy wyniki są całkowicie sprzeczne, zupełnie niespodziewane, wobec oczekiwań operatora. (Proszę nie doszukiwać się tu analogii ze sławnymi obliczeniami profesora Biniendy). Zasada "garbage in, garbage out" jest w informatyce święta.

Jednym z przekleństw pracy informatyków jest zrozumienie potrzeb i oczekiwań zamawiającego. Nawet wysoko wykwalifikowany analityk systemowy może architektom systemu, a ci programistom przekazać nie całkiem to o co inwestorowi chodziło. Dziś mamy już metodyki pozwalające uniknąć gigantycznych strat, które kiedyś powstawały przy budowie systemów informatycznych, które nigdy nie zostały wdrożone z powodu braku zrozumienia potrzeb użytkownika końcowego, a przede wszystkim niekompetencji ich decydentów.

W dzisiejszych czasach świetlanym przykładem idealnego zrozumienia zapotrzebowania zamawiającego jest SLPS - system losowego przydziału spraw, który losowo przydziela sprawy sędziom niezależnie od ich dotychczasowego doświadczenia i kompetencji. Sędzia jest sędziom i ma orzekać w sprawie, którą wylosował dla niego "komputer" i koniec! Piękna idea prawda?!

Dzięki tej idei sędzia Krzysztof  Świderski wylosował sprawę wniesioną przez prezesa Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” Krystian Markiewicza zarzucającego ministrowi Zbigniewowi Ziobrze oraz grupie sędziów szerzenie zorganizowanej nienawiści wobec niego i środowiska sędziowskiego. Szczęśliwym losu trafem ten sam sędzia delegowany do XXIV Wydziału Cywilnego Sądu Okręgowego w Warszawie prowadził trzy sprawy wniesione przez powszechnie szanowaną panią poseł profesor Krystynę Pawłowicz i dwukrotnie wydał wyroki dla niej korzystne. Zupełnie bez związku z tym jest fakt, że Pani Profesor opiniowała i głosowała w KRS przy jego awansie 

 Tak naprawdę to wszystko nie ma żadnego znaczenia. Nie ma o co kruszyć kopii, sędzia potrafi być niezależny i wyrokować w zgodzie z własnym sumieniem. Czasem może nawet z wylosowanej sprawy zrezygnować jak to zrobił w odruchu przyzwoitości sędzia Świderski w sprawie przeciwko ZZ z powodu możliwości dostrzeżenia konfliktu interesów.

Człowiek ma odruchy przyzwoitości, komputer nie!

Komputer robi dokładnie to co mu się każe i tylko to.

Jeśli np każe mu się wylosować sędziego do konkretnej sprawy, w konkretnym terminie i na wejściu poda mu się trzech sędziów, z których tylko jeden będzie miał ten termin wolny  to prawidłowo wylosuje tego właściwego.

Czy właśnie tak działa SLPS? No niestety nie wiadomo, bo jego kodu źródłowego MS nie opublikowało, nie chcąc zawracać głowy publiczności szczegółami technicznymi.

Cóż, pozostaje gratulować twórcom systemu i wyrazić współczucie, że ich kod nie zostanie opublikowany w podręcznikach informatyki. A przecież to wzorcowy kod spełniający dokładnie zapotrzebowanie klienta!

Wykop Skomentuj11
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Technologie