25 obserwujących
509 notek
324k odsłony
  307   0

Wioska potiomkinowska Mierzeja Wiślana

Trasa Zodiak II
Trasa Zodiak II

Wioska potiomkinowska – określenie pochodzące od nazwiska gubernatora Nowej Rosji, Grigorija Potiomkina, używane w odniesieniu do mistyfikacji, oszustwa, mającego na celu wywarcie dobrego wrażenia i ukrycie prawdziwej natury sytuacji.

Latem 1787 roku cesarzowa Katarzyna Wielka wyruszyła w dół Dniepru, by na własne oczy zobaczyć jakie skutki przyniosła kolonizacja terenów nadczarnomorskich wydartych niedawno z rąk Turków. W podróży towarzyszył jej cesarz Józef II Habsburg. Gospodarzem był natomiast potężny kochanek, nieoficjalny mąż i niemalże współwładca Rosji – Grigorij Potiomkin.

Wg źródeł niemieckich, podczas podróży Dnieprem cesarzowa widziała pięć czy sześć razy te same osiedla, które w rzeczywistości składały się nie z domów, ale wyłącznie z fasad z pomalowanej tektury, przenoszonych wzdłuż rzeki.
Również tysiące chłopów zabrano z ich domów w głębi Rosji i nocami pędzono brzegiem rzeki razem z inwentarzem, tak aby rankiem byli gotowi do powitania cesarzowej. Podróżnicy widzieli więc codziennie tych samych chłopów. W wyniku akcji wyludniono 1000 wsi, a wielu chłopów zmarło z głodu. (za Wielka Historia)

17 września z wielką pompą otwarto przekop przez Mierzeję Wiślaną. Dlaczego jest to wioska potiomkinowska?

Przekop przez Mierzeję nie jest pomysłem nowym. Planowano go przez 400 lat ale zawsze było jasne, że jedynym powodem dla powstania kanału jest bezpośrednie wyjście z Elbląga na Bałtyk. Ponoć dopiero w 2019 rząd zadecydował o etapowaniu tych prac. Wg Money.pl pierwszy pomysł był by kanał do Elbląga zakończyć 3 kilometry przed portem. Po akcji mediów i lokalnym lobbingu dorzucono kolejne dwa kilometry. Ale stan na dzień otwarcia to brak 900 metrów toru wodnego i port w Elblągu o maksymalnej głębokości 2,5 metra.

W czerwcu 2022 wiceminister Horała jednoznacznie wskazywał na Elbląg jako głównego beneficjenta przekopu. Jak informował portal wGospodarce.pl  dzięki przekopowi port w Elblągu będzie mógł się rozwijać. Przykładowo jeżeli mówimy chociażby o przemyśle drzewnym, przemyśle papierniczym, meblarskim, który jest rozwinięty na Mazurach, transport surowca drogą morską, czy transport różnego rodzaju prefabrykatów, będzie teraz możliwy.

Brakujący kilometr kanału wraz z portem ma być gotowy w przyszłym roku o ile ministerstwo i miasto dojdą do porozumienia w sprawie udziałów w samym porcie. Skandalicznym przykładem "pisowskich inwestycji" jest sam fakt, że nie ustalono tego przed rozpoczęciem przekopu.

Od soboty władza pokazuje jakie to statki będą pływać przez nowy przekop. Na otwarcie pojawił się Zodiak II mający zanurzenie 3,5 metra. W oficjalnych przekaziorach widać było wypłynięcie statku z przekopu na Bałtyk. Załączona mapka pokazuje dlaczego. W związku z nieskończoną inwestycją 60-metrowy statek o zanurzeniu 3,5 metra nie jest w stanie bezpiecznie zawrócić na Zalewie Wiślanym. Nie ma również możliwości by zacumował w którymś z polskich portów. Średnia głębokość Zalewu to 2,7 metra czyli zbyt mało dla takiej jednostki.

Strona vesselfinder.com udostępnia dane na żywo z praktycznie wszystkich akwenów na świecie. Można poobserwować co obecnie pływa po Zalewie Wiślanym. Z ciekawostek, obecnie w porcie w Elblągu cumuje "Atlant 1", który przypłynął z Królewca.


poprzednia notka
<--->
następna notka
PiS zwolnił Ukraińców z płacenia podatków w Polsce

Ukraina obchodzi dziś Święto Ludobójców


Lubię to! Skomentuj21 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale