Co by jednak o niej napisać... to GW czyta od tych lat dwudziestu wielu "wiernych"czytelników.
Co by nie nie powiedzieć...to każdy polityk, socjolog czy dziennikarz ( nie chce mi się wymieniać wszystkich grup) zaczyna właśnie od niej lekturę prasy codziennej.
Co by nie kłamać.... ma na swoim koncie tyleż sukcesów ile wpadek.
Co by nie rzec...jest w niej wielu dobrych dziennikarzy.
Czytanie GAZETY nikomu nie szkodzi, poza tymi , o których pisze "niechlubnie".
Co bym sama nie skłamała,to właśnie od GAZETY zaczynam poranny przegląd prasy. I nie jest to dla mnie żadną ujmą.
DLATEGO z okazji JUBILEUSZU życzę dziennikarzom Gazety Wyborczej jak najlepiej.
I dziś nie będę się z nikim spierać. Święto to święto.


Komentarze
Pokaż komentarze (9)