Przy okazji debaty zwiażaenj ze zbrodnia ludobójstwa dokonanej na polskiej ludności Wołynia i wschodniej Galicji przez organizację UPA, wobec błędnej polityki przemilczenia tego faktu, w tym przez Kaczyńskiego, w imię surrealistycznej "polityki poprawności" , a następnie wobec obecnego "wielogłosu" (być może inspirowanego do pewnego stopnia przez interesy Moskwy i Berlina) nasuwa się jedna porażąjąca uwaga.
Otóz moim zdaniem czynniki rządzące Państwem Polskim nie są w praktyce w stanie wypracowac jakiejkolwiek sensownej, dalekowzrocznej (czy nawet krotkoterminowej) spójnej polityki wobec Wschodu. Co więcej, w wielu wyopadkach ich działania czy biernośc w praktyc eprowadzi do uszczuplenia pozostałego tam "polskiego stanu posiadania", czy to w etnografii czy kulturze.
Już wykazała sie tym Sanancja, gdy rozkazem Wodza Naczelnego wydała postanowienie aby- wobec Sowieckiej agresji - z Sowietami nie walczyć ("do Sowietów nie strzelać"), kiedy dzialania te doprowadziły do powstania luki prawnej w postaci braku stanu wojny z Sowietami . Nie wykazał się tym roznież sterowany przez Francuzów a potem Brytyjczyków Sikorski, gdy podpisuwał skandaliczne umowy z Moskwą.
Teraz niestety mamy nowy etap - z prostej niemożnosci i niezrozumienia (mam nadzieję) wyłaniają się jeszcze bardziej szkodliwe działania, gdy np. degraduje sie nawet polskie ziemie naobecnym polskim Wschodzie (Białostocczyzna) w praktyce odcinając Polskę od rodaków na linii Białystok- Grodno- Wilno- Dynebyrg, i działając w ten sposób oczywiscie moim zdaniem szkoldliwie dla podsatw ewentualnej przyszłościowej polskiej polityki wschodniej.
Od zakazu walki z Sowietami, poprzez podpisywanie nieralenych umow bez gwarabncji granic i niezależnosci, poprzez miotanie sie wokół oczywistej kwestii nazwania po imieniu wołyńskiego ludobójstwa, poprzez degradowanie Białostocczyzni i odcinanie Polaków na północnym wschodzie(Białorus, Litwa, Łotwa) od Macierzy - od 1939 roku do teraz - w mojej ocenie- nie istnieje nic takiego jak polska polityka wschodnia, ktora by prawidłowo zabezpieczała polskie interesy i sojusze.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)