Dzisiejsza decyzja Kijowa o wstrzymaniu prac stowarzyszeniowych z UE (oznaczająca kompletne fiasko odbudowy idei międzymorza) moze jeszcze nie jest ponowieniem unii perejasławskiej z Moskwą,
ale z cała pewnością w któtszej perspektywie oznacza a)szybszy koniec prac obecnego warszawskiego rządu (co w mojej ocenie zreszą bedzie bardzo dobre dla kraju),w dłuższej zaś: b) dominację rosyjska nad całym wschodem Europy, c) oraz oczywiście - w konsekwencji - nad Polską.
Kto tego nie rozumie ani nie zna historii ani podstaw wspołczesnej geopolityki.
Który juz raz za skandaliczne niekompetencje rządzacych maja płacić kolejne pokolenia Polaków? Przed nami wydłuza się droga do narodowej niezależności.
\W mojej ocenie 21 listopada 2013 roku to dzien najwiekszej klęski Państwa Polskiego od czasów Teheranu i Jałty.



Komentarze
Pokaż komentarze (6)