Zauważam niepokojącą prawidłowość, polegająca na częstym unikaniu przez przedstawicieli władzy jakiegokolwiek publicznego poświęcania uwagi kwestii degradacji i niszczenia infrastrukturalnego Polski Wschodniej. Gdy padaja pytania wyjaśnienia - prowadzonej od ostatnich 7 lat, a rozpoczętej przez Rospudagate - w stosunku do Polski Wschodniej polityki transportowej, ewentualnie o cele i skutki tej działanosci, wysocy przedsatwiciel władzy udaja ze nie slysza pytan i zajmują sie najczesciej rozmową z kims innym.
Taka sytuacje przykładowo miały moim zdaniem miesce: - wczoraj podczas zadawania pytan w sejmie przed glosowaniem o wotum zaufania dla rzadu; - w polowie lipca zeszłego roku podczas debaty w Senacie na temat wprowadzenia Baltic FAB (teraz: FABaltica), gdzie przewidziano rozwiazania w praktyce oddajace kontrole nad ruchem powietrznym nad Białymstokiem i Podlasiem Litwinom.



Komentarze
Pokaż komentarze