Podczas konwencji PiS w Białymstoku w dniu 3 listopada 2014 roku J. Kaczyńskmi, nawiązując do kwestii infrastgrukturalnych wspomniał (zgodnie z treścią dostepnych arftykułlów) jedynie o budowie wzdłuż wschodniej granicy 19 "ktore j nie ma w planach"
Lider PiS nie wspomniałl natomiast nic: a) ani o budowie lotniska regionalnego, b) ani o budowie obwodnicy dla Białegosotku, c) ani o budowie Rail Baltica, d) ani o przywroceniu prawdilowego przebiegu Via Baltica przez Bialystok (Kaczynski sam wstrzymal budowe obwodnicy Augustowa w koncu lipca 2007 roku, co umolziwilo potem "ralizacje "Rospudagate" - pojawienia się niezgodnego a Traktatem Akcesyjnym RP do UE przebiegu Via Baltica).
Wobe wieloletniego -moim zdaniem - milczenia J. Kaczynskiego w kwestii degradacji wojedwodztwa podlaskiego, takie stanowsko nie budzi zdziwienia .
I to zdanie zamieszone dzisiaj (3 XI 14) w artykule "wpolityce"
"......ale Białystok, Łomża i Suwałki też są ważne i dlatego tylko i wyłącznie generalna zmiana w naszym kraju może doprowadzić do tego, że ta ziemia (Podlaskie) odzyska szanse - podkreślił."
Tu zas wersja z lokalnej prasy:
"....dla nas Warszawa i Katowice też są ważne, ale Białystok, Łomża i Suwałki są równie ważne"
Czy powysze ma oznaczac ze J. Kaczynski porwonuje 300 -tysieczny Bialystok z miejsocowsiami po 60-kilka tysiecy mieszkancow?
Z tego wszystkiego wylaniac sie moze zatrwazajacy wniosek - wydaje sie ze prawdopodobnie PIS nie bedzie chcicał cofnac degradacyjnych zmian dla Białegostoku, najwiekszego polskiego miasta od Gdanska po Lublin..
Jezeli tak bedzie - to bedziemy mieli do czynienia z niewyobrazalnym skandalem.
http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20141103/POLITYKA/141109921



Komentarze
Pokaż komentarze