W notce z 9 XI 14 wyraziłem przekonanie, iż wymuszany przez "Rospudagate" wdrażany plan ukladu dróg (pod nazwą i pretekstem"Obwodnicy Augustowa") moze w dalszym etapie prowadzić do zaplanowanego degradowania drogi nr osiem-głownej izyciowej arterii łaczacej połnocną ze srodkowa i południową częścią wowjwództwa, jak tez połązanie Biełegosotku z Litwa i krajami bałtyckimi.
Wskazywałem tu na opracowane na początku roku 2013 przez pewna firmę "studium kierunków rozwoju" dla asugustowa i na natychmiast po twarciu "obwodnicy Augustowa" prace na glownej ulicy miasta (z opcjonalnym, jak sadze, i jak zakłada "studium", ograniczniem predkosci dotrzydziestu km na godzine). Postawiłem tez pytanie o rzeczywista grozbe efektywnego degradowania kluczowej drogi nr osiem białysok- -Augustów - Suwalki -Budzisko.
Tymczasem w artykule jaki ukazał się w dniu 10 XI 14 opisujacym wizyte warszawskich oficjeli w Augustowie w zwaizku zz otwarciem pseudo obowdnicy czytamy zaskakujacy passus: "Augustowska obwodnica ma ponad 34 km długości i kosztowała ponad 659 mln zł. Dzięki niej tranzytowy ruch około 5 tys. ciężarówek i autobusów na dobę ominie miasto. Jednak do końca roku kierowcy będą mogli korzystać i z drogi krajowej nr 8, która prowadzi przez Augustów, i z obwodnicy."
Trzeba będzie niezbędnie weryfikować plany dla drogi nr osiem. Nie mozna bowiem dopuscic aby doprowadzono do degradacji (zamiast modernizacji) jedynego połaczenia polnoc- poludnie w wojewodztwie podlaskim. (na linii Budziko- Suwalki- Białystok- Siemiatycze (i dalej; Lublin- Rzeszow).
por.
http://bezzmian.salon24.pl/614472,augustow-naprawa-gl-ulicy-czy-dalszy-plan-degradacji-osemki
http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20141110/REG11/141109707



Komentarze
Pokaż komentarze