Prezydent Komorowski właśnie przyklepał ratyfikację konwencji o przemocy wobec kobiet a w rzeczywistości podpisał się pod ,,prawem’’ pewnej mniejszości do ,,wykorzenienia’’ wszelkimi sposobami tradycyjnego modelu rodziny mającego być źródłem owej ,,przemocy’’.
Dlaczego prezydent jest tak ,,rozgrzany'' i przez kogo, w kwestii ratyfikacji konwencji zawierającej jedynie słuszną definicję płci??? Może PO , po prostu, miała to w swoim programie wyborczym i dlatego wprowadza coś co jest nieakceptowane społecznie i co popularności tej partii nie przyniesie ? Może Komorowski miał to w swoim programie wyborczym pięć lat temu? . Może w obecnej kampanii wyborczej Komorowski ma nadzieję zyskać dzięki tej decyzji wiele dodatkowych głosów poparcia???
Myślę że z tych powyższych, możliwych uzasadnień żadne nie opiera się na prawdzie.
WNIOSEK: Ktoś ,,naszego prezydenta, nasz rząd i nasz parlament'' zmusza , używając ukrytych ale bardzo skutecznych środków perswazji. Kto ma tego ,, naszego prezydenta , nasz rząd i nasz parlament'' w garści ? Inaczej mówiąc ; Czyj jest ten ,, nasz prezydent, nasz rząd i ten nasz parlament'' ???
Myślę że ten prezydent, rząd i ten parlament nie jest NASZ skoro , po raz kolejny, wprowadza przepisy sprzeczne z oczekiwaniami i zdaniem większości obywateli???
Postawiłem pytanie , teraz spróbuję odpowiedzieć.
Wynik wyborów prezydenckich i do Sejmu, w obecnie obowiązującej partyjniackiej ordynacji wyborczej, zależy od mediów ,,głównego nurtu''. Wpływ propagandy medialnej na wynik wyborów jest tym większy im większe są okręgi wyborcze. W wyborach prezydenckich jest jeden , ogromny okręg wyborczy obejmujący całą Polskę. Obecnie , w wyborach do Sejmu, z jednego okręgu wyborczego wybiera się około 12 posłów , co daje ogromny okręg liczący blisko milion obywateli.
Uważam że z powody wielkości okręgów wyborczych kandydat na prezydenta i partia która chce, wygrać wybory musi zyskać przychylność mediów ,,głównego nurtu'', musi uchwalać ustawy oczekiwane przez dysponentów tych mediów.
Moim zdaniem ratyfikacja konwencji o przemocy jest dowodem na to że władza zwierzchnia w Polsce obecnie spoczywa w rękach oligopolu dysponentów środków masowego przekazu będących jak wiadomo, zwolennikami tak zwanego postępu i tak zwanej tolerancji''


Komentarze
Pokaż komentarze (2)