Ta ilustracja mocno podkreśla różnicę między prawdziwą sprawiedliwością a sądownictwem oderwanym od moralności.
Napis „WOLĘ WYROK SPRAWIEDLIWY W SZOPIE, NIŻ WYROK HAŃBY W NOWYM GMACHU SĄDU” doskonale oddaje sytuację, jak w sprawie SN V kk 496/24.
Tam pokrzywdzoną obciążono kosztami, a prokurator — który od lat formalnie zawieszony, mający dwa prawomocne uchylenia immunitetu — najwyraźniej uznaje tę Izbę tylko raz w miesiącu, gdy wpływa mu przelew na konto na podstawie orzeczenia Izby Dyscyplinarnej w kwocie 85% wynagrodzenia. Dane z kwietnia 2025r. podają, że wypłata netto wynosi 16 523 zł netto/mies. Tymczasem łącznie pobrał już ponad 1 milion złotych (brutto).
To najlepszy dowód, że same gmachy i przepisy nie wystarczą, by wymierzać prawdziwą sprawiedliwość. Potrzeba jeszcze sumienia.
APEL O WSPARCIE - https://www.salon24.pl/u/bhb/1451879,apel-o-wsparcie-walka-o-sprawiedliwosc-24-lipca
To gorzkie przesłanie szczególnie widać w sprawie SN V kk 496/24, gdzie Sąd Najwyższy obciążył kosztami pokrzywdzoną, podczas gdy prokurator, pobierając 16 523 zł netto miesięcznie, nawet nie raczył samodzielnie napisać odpowiedzi na kasację. Smutna ilustracja tego, jak prawo bez moralności bywa jedynie farsą.
Sprawa VKK 496 /24 to oddalona kasacja od wyroku SO we Włocławku nie uznającego uchwały ID SN o uchyleniu immunitetu. SN jasno orzekł4 grudnia 2024r., po syg II NSNk 21/23 orzekł, że uzasadniają orzeczenie (str.16 i 17),
cytuję" W demokratycznym państwie prawa nie może
mieć miejsce sytuacja, w której wobec niektórych osób umarzane jest
postępowanie karne na podstawie art. 17 § 1 pkt 10 k.p.k., a wobec innych osób
pozostających w analogicznej sytuacji procesowej postępowania karne są
prowadzone i rozstrzygane. ... Naruszałoby to
rażąco prawo jej bliskich do sądu i rodziło w społeczeństwie przekonanie o
bezkarności. Takie działanie organów stoi w sprzeczności ze wszystkimi celami
prawa karnego (art. 2 k.p.k.). W tym miejscu warto przypomnieć, iż w dniu 15 lipca 2022 r. weszła w życie
ustawa o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw z
dnia 9 czerwca 2022 r. (Dz. U. z 2022 r. poz. 1259). Zgodnie z art. 8 ust. 1 ww.
ustawy zniesiono Izbę Dyscyplinarną, tworząc w ramach Sądu Najwyższego Izbę
Odpowiedzialności Zawodowej. Ponadto wprowadzono regulację, według której w
terminie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy sędziemu, w
stosunku do którego wydany został przez Sąd Najwyższy w składzie którego brał
udział sędzia Izby Dyscyplinarnej, prawomocny wyrok dyscyplinarny lub podjęta
została uchwała prawomocnie zezwalająca na pociągnięcie sędziego do
odpowiedzialności karnej, przysługuje wniosek o wznowienie postępowania (art. 18
ust. 1 ww. ustawy). W związku z powyższym, strony postępowania miały możliwość
wznowienia postępowania do dnia 15 stycznia 2023 r., czego nie uczyniły. Sąd
Najwyższy podkreśla, że pomimo likwidacji Izby Dyscyplinarnej, jej orzeczenia w
dalszym ciągu obowiązują, "
SN tymczasem kasacji V KK 496/24 nie uznał i obciążył pokrzywdzoną kosztem wynikającym z nieuznania Izby Dyscyplinarnej wbrew orzeczeniu z 4 grudnia 2024r. co chluby sędziemu orzekającemu nie przynosi, gdyż jego decyzja pogwałca podstawowe zasady społeczne.
Co zrobią kolejni sędziowie w SO we Włocławku? Patrz i obserwuj mój blog jeśli chcesz wiedzieć więcej.



Komentarze
Pokaż komentarze