Big Spender Reloaded Big Spender Reloaded
25
BLOG

Grazie, Silvio!

Big Spender Reloaded Big Spender Reloaded Polityka Obserwuj notkę 0

Silvio przegrał z kościołem. Mediolańska katedra nawet w wersji light swoje waży, gabaryty też ma stosowne więc i o unik trudno. Mógł Silvio skorzystać z naszych doświadczeń i przenieść z ziemi polskiej do włoskiej słynne, i skuteczne, zdanie "spieprzaj dziadu!". A przecież dzięki tej krótkiej frazie nasz czołowy przywódca jest nietykalny. Nawet w środku ostrzału w górzystym kraju ni to w Azji ni w Europie kule się Go nie imają. Jak MacGyvera. Albo Bonda. Jamesa Bonda.

Silvio postanowił uczyć się na własnych błędach. W sumie to sprawa Włochów, ale dzięki ofierze poniesionej przez Berlusconiego nasz Prezydent uniknie ewentualnego ciosu minaturką kościoła św. Jana Chrzcicila i św. Jana Ewangelisty na spotkaniu w pięknym Wilnie. Prezydenci krajów nadbałtyckich wiele ryzykują zbierając się w jednym miejscu, zwłaszcza, że człowiek atakujący Silvia był chory psychicznie. Przynajmniej według doniesień prasowych. Zakładając że to prawda, atak może stanowić "avant garde" spisku uknutego na oddziałach psychiatrycznych całego świata! Wariaci przejmą władzę! W sumie dla nas nic to nie zmieni i pozostanie obojętne, ale ryzykowne. Pierwszym dekretem ogłoszą że są normalni, a tym samym wszyscy inni, dotąd samozwańczo mianujący się zdrowymi psychicznie, staną się czubkami. To w sumie też żadne odkrycie, ale nowa władza przejmie nasze stołki, kanapy i tostery zamykając nas w chwilowo pustych domach o uroczej właściwości braku klamek. Lepiej mieć się na baczności!

W tym sensie rozumiem i popieram Prezydenta. Ale jeśli znowu zawala kolejne spotkanie na wysokim szczeblu, a niższych szczeblach nie wspominając, tłumacząc się przeziębieniem to miałbym pytanie - jak to możliwe że innych Prezydentów choroby się tak nie imają? Jeśli ktoś zna przykład(y) równie chorowitego polityka będę wdzięczny za podpowiedź. Bo coraz bardziej zasadne stają się pytanie o stan zdrowia Prezydenta. Bez podtekstów.
 

Pół o politykach, pół serio, pół o wszelkich innych aspektach cywilizacji i życia na Marsie. Suma połówek stanowi całość, ale może jej być więcej. W założeniu całość treści ma przewyższać całość ilości w stosunku 7:1 lub odwrotnym. Ilość staram się wypełnić treścią aby nikt nie wstawił tam własnych treści, co, jak wiadomo, może być niebezpieczne. Opis i blog będzie ewoluował rewolucyjnie. Zapraszam!

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka