Kolejnego przejawu antysemityzmu dopuściła się armia libańska. A pewnie Hezbollah! Podnieśli broń na samoloty wybrane. Podnieśli broń i uderzyli z dwururki w przelatujące z hukiem izraelskie maszyny nad pięknym, libańskim krajem i rezulucją nr 1701 sygnowaną przez jakiś tam ONZ. Liban strzela! Hezbollah zaatakował Izrael! Wojna!
Zasadnicze pytanie brzmi - skąd Hezbollah miał dwururkę? Kto mu ją sprzedał i kto przeszkolił operatora. Przecież mogli trafić! Mogli zabić pilota i jego strzelca pokładowego! A oni mają dzieci. Joel, lat 5, śliczny chłopczyk i Gołda, niemowlak jeszcze. Mogli zabić ojca, męża, syna. Hezbollah to zło! Kto wie jaki szykuje następny krok? Jakie niecne plany kryją się w głowach hezbollahowych watażków. Może moją więcej dwururek? Albo nawet bombę atomową od Kima?
Nie czekajamy - zakrzyknie zaraz prawica tępogłowa - wykonajmy uderzenie uprzedzające ich nieunikniony atak! Przecież złamali rezolucję ONZ nakazującą im się rozbroić! Mamy pretekst! Złapali haczyk jak ten z Gruzji! Zastosujmy praktycznie putinowską strategię odstraszania! Dowalmy im! Ładuj atomówkę!!!
(głos z off'u) To nie przejdzie.
Ale możemy chociaż ich zbombardować solidnie? Może nawet kilka czołgów posłać? Przecież nie będziemy tak siedzieli i czekali aż Joel i Gołda zostaną sierotami! Chociaż ich postraszymy, dobra?
Cóż na to odpowie świat ustami ONZ? Rezolucją. Kolejną, której nikt na Bliskim Wschodzie nie respektuje i pewnie nawet nie przeczyta. Może czas zastanowić się nad samą ideą istnienia Organizacji Narodów Zjednoczonych. Organizacji drogiej w utrzymaniu, nieefektywnej, sparaliżowanej partykularnymi interesami państw. Przy tym molochu nasza Unia działa jak szwajcarski zegarek. Jeśli politycy czują głód przekazywania swoich przemyśleń można im to umożliwić. Na przykład portalem united-nations24.org. I niech piszą! Może nawet przeczytają komentarze i to, co o nich sądzą poddani. We wszystkich językach świata!


Komentarze
Pokaż komentarze (5)