Kochane przeciętne pismaki,
Celowo zwracam się do pismaków - przeciętniaków, ale i miernot także.
Jak widać w tzw.mediach elektronicznych mamy coraz więcej swobody w komentowaniu wydarzeń przez zwykłych ludzi - vide telewizje komercyjne oraz rzecz jasna Internet, każdy plecie co chce.
Zadziwia mnie czasem, że przy zwykle żenujacym poziomie komentarzy zdarzają się perełki. Ot, niewykształceni potrafią zabłysnąć wnikliwymi wnioskami.
Stawiam tezę, że niebawem zostaniemi wręcz przygnieceni lawiną chętnych do zabaw a la dziennikarzyna. Niestety, Salon24 to już kupa śmieci, gdzie amatorzy i zawodowcy się lansują na równi. Myślę, że albo zawodowcy zejdą ostatecznie do poziomu totalnej amatorszczyzny (hej, przeciętniaki, ale i miernoty - to do was, bo zaczynacie równać"w dół"), albo doczekamy się domorosłych dziennikarzy, którzy pozbawieni skrzywień i rutyny są lepsi niż rozmieniające się na drobne gwiazdy rodzimego dziennikarstwa.
Choć..., trzecia droga to wycięcie przeciętniaków i mienot (kto ich będzie szanował, jak byle kto potrafi w necie pisać bzdury) i jednocześnie narodziny nieodkrytych jeszcze talentów. Tylko po co nam one?
Ludzie, piszcie - byle z głową - przecież to ktoś czyta!
bigjesterrrrrrrrrrrrrr


Komentarze
Pokaż komentarze