Wiadomo, MAK w większości rzetelnie opisał sytuację techniczno-psychologiczną. Trochę mu zabrakło, trochę nie tak. Trzeba dodać może kilka przecinków... i fest ... i patrzeć jak słupki rosną...
Potem wszystko się uładzi i wypijemy kielicha - nawet za Błaksika. O co chodzi? o co chodzi? O Polskę? Głupia sprawa!



Komentarze
Pokaż komentarze (1)