Dziwi mnie, że tak zupełnie zepchnięto na margines, a nawet można powiedzieć, że do odchłani niebytu nierozwiązany problem Katynia. Smoleńsk przykrył całkowicie zasadniczy temat, którym jest Katyń. Mówi się o rocznicy Katastrofy Smoleńska, a ani słowem odpowiedzialni notable nawet się nie zająknął na temat Katynia. Zupełnie zachwiano proporcje!!! To Katyń był i jest zasadniczym problemem! Już nie chce mi się robić na powyższy temat wykładu bo to jest tak oczywiste jak 2x2=4, a Smoleńsk przy Katyniu to "mały pikuś" i myśle, że wreszcie ktoś na to zwróci uwagę. Robienie uroczystości w rocznicę katastrofy smoleńskiej z przemilczeniem Katynia to byłaby wielka głupota! Tam zawsze należy robić uroczystości na rzecz pamięci o Katyniu, a katastrofa smoleńska powinna być dobitnie wyakcentowana, ale tylko i wyłącznie w tle Katynia.
Eugeniusz Kopciński


Komentarze
Pokaż komentarze