11 obserwujących
33 notki
86k odsłon
  3551   0

Jak nadcinano dźwigary w końcówce skrzydła w Smoleńsku cz.1

Rys.1
Rys.1

Najważniejsze jednak dla naszych rozważań są szczegóły 5 i 9 dotyczące dźwigarów ,które prawdopodobnie w zamyśle zamachowców miały być na tyle osłabione wybuchami ,żeby skrzydło przełamało się dalej samo. Mnimalizowano siłę wybuchów ,żeby były one trudno zauważalne przez ewentualnych świadków i przy pobieżnych badaniach

image

Rys.4a Zniszczenia I dźwigara odciętego od poszycia i mocno wygiętego do tyłu i w bok

image

Rys.4b  Fragment I dźwigara odciętego wybuchem od dolnego poszycia ,popękanego i mocno odgiętego do tyłu i w bok


image

Rys. 4c I dźwigar widoczna krawędź odcięcia wybuchem fragmentu dźwigara od poszycia dolnego.

Na rys. 4a 4b i 4c pokazano zniszczenia I dźwigara. Jest on we fragmencie wyraźnie odcięty od dolnego poszycia mocno odgięty od tyłu i w bok i popękany.  Samo to odgięcie sięgające 180 stopni jest daleko poza zasięgiem brzozy i świadczy ,że to nie ona była przyczyna urwania końcówki .Górna półka dźwigara nosi ślady przełamania z dołu do góry co musiało nastąpić już po wybuchach od działania sił aerodynamicznych.


image

Rys.5a Zniszczenia powybuchowe w okolicach II dźwigara

image

Rys.5b Zniszczenia powybuchowe w okolicach II dźwigara na dole widoczny „odcięty”  środnik dźwigara


image

Rys.5c Zniszczenia powybuchowe w okolicach II dźwigara widoczna górna półka dźwigara przełamana z dołu do góry już po wybuchu siłami aerodynamicznymi

Zachodzi pytanie czy można tak podłożyć ładunki wybuchowe ,żeby dokonały takich zniszczeń dźwigarów i okolic jak widoczne na przedstawionych fotografiach.

Odpowiedź znajdujemy na filmie pokazującym możliwości liniowych ładunków wybuchowych firmy Sabrex: https://www.youtube.com/watch?v=EVKpafJoIXA

Na rys.6 i 7 pokazuje kadry z tego filmu.

image

Rys.6 Ładunek liniowy firmy Sabrex umocowany na konstrukcji cienkościennej a’ la dźwigar  skrzydła.

image

Rys.7 Nadcinanie konstrukcji cienkościennej a’ la dźwigar  ładunkiem liniowym firmy Sabrex.

Uszkodzenia po wybuchu przypominają uszkodzenia dźwigara pierwszego z rys. 4a,b,c

  Wnioski:

1.Nowe upublicznione zdjęcia dobitnie wskazują ,że przyczyną oderwania końcówki skrzydła były wcześniejsze ‘chirurgiczne” mini wybuchy w okolicach dźwigarów skrzydła.

2. Nie ma żadnych śladów wskazujących na jakikolwiek kontakt skrzydła z brzozą.


Te wnioski potwierdzają wcześniej wysuwane hipotezy w tym temacie miedzy  innymi przez autora tej notki.


PS. Szkoda ,że te zdjęcia upublicznił dopiero bloger @stanzag – podkomisja miała już do nich dostęp przynajmniej 2 lata temu.


Proszę adminów do publikacji tej notki w dziale "katastrofa smoleńska"


Lubię to! Skomentuj74 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka