gangsta gangsta
37
BLOG

HGW we "Wprost", HGW w TVN 24

gangsta gangsta Polityka Obserwuj notkę 18
Nie mieszkam w Warszawie, a zatem nie powinna to być moja sprawa, ale... Ale czytam prasę, a co rano oglądam TVN 24, gdyż telewizja publiczna nie stworzyła do dzisiaj wobec niej żadnej informacyjnej alternatywy. Piszę o HGW, czyli o Hannie Gronkiewicz-Watz, zwanej pieszczotliwie Bufetową. Gdy wczoraj przeczytałem we "Wprost" o HGW i Platformie Obywatelskiej - o tym jak wielkie oblicze ma nepotyzm polityczny w Stolicy resztka włosów zjeżyła mi się na głowie. Spółki miejskie i jej pochodne, stanowiska w urzędach i dzielnicach - to wszystko dla działaczy, rodzin działaczy, krewnych i pociotków działaczy Platformy Obywatelskiej. Ostro i merytorycznie. Nie słychać nic o pozwach do sądu, a zatem pewnie i prawdziwie.
A dzisiaj w TVN 24? Prowadzący poranną audycję Grzegorz Miecugow nie do końca musiał uspokoić HGW bo przestraszona była potwornie. Bała się pewnie pytań, które powinien nasunąć prowadzącemu tygodnik "Wprost". Ale Miecugow jedyne co zasugerował to podanie gazety do sądu za nieprawdziwe zdaniem HGW insynuacje. Przecież Platforma Obywatelska to partia honorowa, która nie zbiera haraczy od działaczy za robotę w urzędach, istnieje w niej dobrowolność i nie ma mowy o totalnym obsadzaniu wszystkiego co jest związane z mieniem publicznym i przynosi jakikolwiek dochód przez członków PO ich rodziny i krewnych. To powtarza Tusk z Rokitą i w tym chciała nas dzisiaj utwierdzić HGW. Miecugow merytorycznie dał jej się wygadać. Prawiła zatem coś o Euro 2012, coś o mostach, coś o nowych inwestycjach w stolicy. Spokojnie, bez nerwów, choć patrząc na wyraz twarzy HGW widać było, że tak do końca w "tych tematch", czyli w samorządzie, w rządzeniu miastem nie czuje się pewnie, nie czuje się najlepiej...
Żeby tak już przestać pastwić się nad HGW to spieszę poinformować, że w Krakowie i w mojej dzielnicy jest podobnie. Platforma Obywatelska musi być obecna wszędzie, swoją aktywność pokazuje głównie za publiczne pieniądze, swoją propagandę zasiewa także dzięki publicznej kasie. Ludziom to nie przeszkadza. Głosują jak muły na listę, bo z Platformy, bo w takim razie z zasadami. Żadnej refleksji, żadnego zastanowienia się nad konsekwencjami swojego wyboru. W TV nikt nigdy nie pokaże PO wbijającej się w publiczną kasę jak zgłodniały kleszcz w skórę. Dlatego cisza i spokój pozwalają im na dojenie publicznej gotówki w dowolnych ilościach. Media wyją najgłośniej o dojeniu publicznej kasy słychać, gdy to zjawisko zachodzi wśród piewców IV RP, gdy zachodzi to choćby w postkomunie z Samoobrony. Jak jest już mowa o PO to temat taki szybko spada, albo zabijają go zaprzyjaźnieni z baronami i baronikami z PO - dziennikarze i dziennikarzyny w dużej mierze zaprzyjaźnieni z czołówką krajową i lokalną PO.
Tekst we "Wprost" o HGW i PO w Stolicy dostępny w tygodniu do następnego poniedziałku. Warto po niego sięgnąć. Zresztą nie tylko po niego... Polecam!
gangsta
O mnie gangsta

nijaki

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Polityka