Lech Wałęsa po raz "enty" publicznie prezentuje zestaw dań i prezentów, które otrzymuje z okazji imienin. Przy okazji poszerza się baza gości byłego prezydenta. Lista gości dość pokaźna - kilkaset osób. Kto w pierwszym szeregu? Ano Platforma Obywatelska, liderzy postkomunistycznej lewicy, służby specjalne, biznesmeni tacy i nieco inni, Wachowski ma się rozumieć i wielu innych mniej lub bardziej znanych i poważanych.
Co można do tego dodać? Że układ ma się nieźle, a nawet poszerza swój obszar. Wypierdek Olejniczak, wybitny handlarz Banku Śląskiego Borowski i cały ten postPRLowski półświatek polityczno-agenturalny czuje się się wyśmienicie. I dobrze się bawi. I to u legendy Solidarności w domu...



Komentarze
Pokaż komentarze