gangsta gangsta
23
BLOG

IV RP wykopana w kosmos

gangsta gangsta Polityka Obserwuj notkę 1

Prawica nie potrafi rządzić. Nigdy nie potrafiła. Zawsze, jak w II RP, rządziła dość krótko, były to rządy szarpane, albo zwinięte czym prędzej przez Piłsudskiego, albo jak w III RP, gdy były to rządy ludzi skłóconych ze sobą, podejrzliwych, aroganckich, niekiedy czysto głupich, a ostatnio mających na celu totalne zniszczenie - ludzi, opozycji, współkoalicjantów, oraz kolegów z własnej partii.

Przykład młodziutkiego, ale za to nieźle PRowsko wypromowanego Zbigniewa Ziobro jest tutaj dobitny. Człowiek ten dostał pełnię władzy mając nieco ponad trzydzieści kilka lat. Oprócz tego, że dostał pełnię władzy, to i Jarosław Kaczyński włączył mu zielone światło do objęcia swoim patronatem służb specjalnych. To co jutro przeczytamy w "Newsweek'u" jest stokrotnie bardziej przerażające lub porażające jak kto woli, niż to co wygadywał poseł Suski o seksaferze. To niesamowite, że ktoś mianuje szefa ds. służb specjalnych i poza jego plecami debatuje o najważniejszych sprawach podejmowanych przez te służby. Tak może postąpić jedynie Jarosław Kaczyński, człowiek już totalnie w swoich poczynaniach zagubiony, istny polityczny destroyer. 

Nie o seksaferze chcę się jednak rozwodzić. Chcę się zastanowić, co spotka Zbigniewa Ziobro za to co robi?! Dymisja nie wchodzi w grę. Politycy PiS ani słowem nie wspomnieli o tym, co Ziobro majstrował w celu skompromitowania ministra Wassermanna. Dali mu stuprocentową wiarę w to, że jest dobry, skuteczny i PiSowi potrzebny. A Wassermann? Dzięki Ziobro musiał tłumaczyć się co jakieś dwa tygodnie z afer, które go nie dotyczyły. Co więcej brał na siebie choćby aferę związaną z Blidą. Jak czytamy w "Newsweeku" ta tragedia, to samobójstwo powinno pójść na kark właśnie ministra sprawiedliwości i szefa ABW. Czy pójdzie? Trudno powiedzieć. Ponoć takie typy jak Ziobro sumienia nie mają. PiS na stratę Ziobro nie może sobie pozwolić. Sam Ziobro w Małopolsce trzyma dość mocno władzę - od wojewody począwszy na spółkach skarbu państwa skończywszy. Stara się być postrachem w Krakowie, ma się go bać lokalna władza, chce ją sparaliżować. Przegrał lokalne wybory 5 lat temu, przegrał rok temu jego kandydat. A zatem Kraków musi się zatrzymać, nie może ogłaszać przetargów, nie może modernizować swojej przestrzeni, dopóty dopóki nie będzie rządzić miastem PiS. Wówczas te rządy będą uczciwe i sprawne, choć ludzie reprezentujące PiS w Krakowie opinii pracowitych i zdolnych nie mają. Sam Ziobro zdaje sobie sprawę z tego, jak mocna jest jego pozycja. Jeśli nie zachwieje jej puszczenie szczura do Leppera i fakty, o których mówi w "Newsweeku" Janusz Kaczmarek to nic jej nie zachwieje. W IV RP przyzwoici i dobrzy są jedynie ci, którzy nie podpadli Kaczyńskiemu, IV RP to dzisiaj jedno wielkie "terror zone", a osobiście miałem wobec tej idei wielkie oczekiwania i nadzieje.

Głosowałem na prawicę z myślą o tym, że w końcu ci ludzie, te środowiska zabiorą się za przebudowywanie Państwa. A co mamy? Zamiast WSI mamy Macierewicza. Za korupcję wzięło się CBA, coraz bardziej skompromitowane, polityczne ramię PiS, nie ma sprawnego rządzenia, nie ma ani prawa, ani sprawiedliwości - życie nie jest lepsze, łatwiejsze, bezpieczniejsze. Gospodarka rozpędzona ma się nieźle. Brak ingerencji w jej stan cieszy, ale jest on zapewne spowodowany tym, że ludzie PiS na gospodarce  po prostu nie znają. A patrząc na sprawność medialną Marcinkiewicza, jego najbliższe otoczenie, widząc wejście do Sejmu młodych polityków PiS, LPR i PO - chciałem wierzyć, że polska polityka zyska nowe oblicze, nowe prawicowe oblicze - będzie energiczna, sprawna, oryginalna, że pomysły na zmianę Państwa będą szły jeden za drugim. A stało się inaczej. Dwie gwiazdy młodego pokolenia posłów będzie można oglądać od września br. w Tańcu z gwiazdami - tyle ich zapamiętamy, bo nawet smarowanie pleców dziadka w Egipcie uleci z czasem. 

Szkoda. IV RP została wystrzelona w kosmos. Jednym z tych, którzy dali jej silnego kopniaka jest sam Zbigniew Ziobro. Facet wiedział mniej więcej co chce zrobić. Ale zachłanność na władzę i brak zwykłego życiowego doświadczenia sprawił, że sam siebie i w dużej mierze ideę IV RP pogrzebał. Teraz czas na wybory i sprawne rządzenie PO, być może nawet samodzielne. To Tusk z załogą wybuduje stadiony, autostrady i hotele na Euro 2012, a nie koalicja IV RP. Wybuduje, albo nie wybuduje. Na każdym kroku powtarza, że jest w stanie to zrobić, choć osobiście ludziom dawnej Unii Wolności i AWS nie wierzę w ani jedno słowo. Szkoda zmarnowanej okazji do zmiany polskiej szkoły, polskiego rolnictwa, naszej infrastruktury, modernizacji naszej armii i poprawy naszego codziennego bezpieczeństwa.

W oczekiwaniu na nowe polityczne rozdanie, zobaczymy co przyniesie poniedziałek. Ziobro straszy nowymi faktami Leppera, Lepper twierdzi, że szczura dostał od Ziobry, a jutro w "Newsweeku" całość wywiadu z Kaczmarkiem. Przywykłem do sytuacji, że afera ujawniona wobec kogoś dość stanowczo nie niesie za sobą konsekwencji. Polska od wieków jest pod tym kątem dziwna... 

gangsta
O mnie gangsta

nijaki

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka