gangsta gangsta
32
BLOG

A może by tak Komitet Depiłsudskizacji?

gangsta gangsta Polityka Obserwuj notkę 1
Kiedyś dawno temu grupa działaczy endeckich na emigracji powołała do życia Komitet Depiłsudskizacji. Uznali, że odradzające się tendencje propiłsudczykowskie na emigracji i w kraju są niebezpieczne dla kierunku polityki polskiej - uzasadniali, że ten kierunek polityczny i ideowy powinien przepaść choćby ze względu na to jak swój żywot pod kierunkiem piłsudczyków i sanacji zakończyła II RP. Pokazywali, że w Rosji Sowieckiej doszło do destalinizacji, a dehitleryzacja objęła podzielone po II wojnie światowej Niemcy. Depiłsudskizacja była zatem dla nich koniecznością dziejową. Przewidywali, że  odrodzenie się piłsudczyzny w polityce polskiej może zaprowadzić ją na totalne manowce.
I co dalej? I mamy decyzję szefa MON (o czym piszą inni na Salonie 24), który uznał Pierwszą Brygadę za hymn Wojska Polskiego. Decyzja zupełnie popaprana. Marginalne oddziały Piłsudskiego wyrosły na zalążek polskiego wojska tylko dlatego, że ruszyły rozruszać powstanie antyrosyjskie w Królestwie Polskim, powstanie, do którego kompletnie nie doszło. I tyle. Mit, mit i jeszcze raz mit sprawił, że legiony Piłsudskiego stały się czymś i kimś co przyniosło Polsce w 1918 r. niepodległość. Po skrajnej i co tu dużo pisać, dość głupiej decyzji Aleksandra Szczygło - komitet depiłsudskizacji bardzo by się przydał. A do tego kubeł zimnej wody na głowy twórców IV RP.  
gangsta
O mnie gangsta

nijaki

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka