Publicyści Rzeczpospolitej Publicyści Rzeczpospolitej
119
BLOG

Terlikowski: Islamska polityka historyczna

Publicyści Rzeczpospolitej Publicyści Rzeczpospolitej Polityka Obserwuj notkę 73

Nie cierpię europejskiego biadania nad losem biednych muzułmanów prześladowanych w Izraelu. I to nie dlatego, że nie dostrzegam trudności palestyńskich losów, ale dlatego, że irytuje mnie fakt, że całkowicie pomija się milczeniem fakt rzeczywistych poglądów sporej części palestyńskich bojowników o wolność Palestyny. A w ich centrum tkwi (niekiedy skrywana) nadzieja na to, że kiedyś Izraela najzwyczajniej w świecie nie będzie, a nad Jerozolimą powiewać będzie flaga proroka.

Zepchnięcie Izraela do morza jednak wielu muzułmanom nie wystarczy. Trzeba jeszcze na nowo napisać historię, tak by nie tylko zanegować Holokaust (co regularnie robi Iran), ale także uznać wszelkie żydowskie pretensje do Jerozolimy czy Ziemi Świętej za nie oparte w rzeczywistości. Jerozolima, Wzgórze Świątynne mają być uznane za czysto islamskie, a Żydom chce się odebrać nawet prawo do modlitwy w świętym dla nich miejscu.

I niestety nie jest to przesada. Ostatnio były wielki mufti Jerozolimy Ikrema Sabri w wywiadzie dla "Jerusalem Post" obwieścił, że gdyby muzułmanie przejęli kontrolę nad całym Wzgórzem Świątynnym - to Żydzi nie będą mieli prawa do modlitwy w świętym dla siebie miejscu. Dlaczego? Bo Ściana Płaczu nie ma nic wspólnego z judaizmem, nie jest ostatnią ocalałą ścianą Świątyni Jerozolimskiej, tylko częścią meczetu Al-Aksa.

- Allah jest sprawiedliwy. Nigdy nie pozwoliłby wznieść muzułmańskiej światyni na gruzach innego miejsca świętego - mówił muftio w wywiadzie udzielonym "Jerusalem Post". - Ani jeden kamień ze Wzgórza Świątynnego nie ma najmniejszych związków z historią narodu żydowskiego - dodał. Pytany o to, czy pozwoliłby się modlić Żydom na Wzgórzu Świątynnym, gdyby przeszła ona pod kontrolę muzułmańską odpowiedział, że nie. - To nie jest Wzgórze Świątynne. Powinniście na to miejsce mówić meczet Al-Aksa. Żydzi nie mają prawa modlić się w meczecie. A w tym miejscu od zawsze był meczet, cała ta ziemie to ziemia meczetu - dodał.

Oczywiście na razie są to tylko słowa. Ale warto pamiętać, że pisanie na nowo historii, tak by wykreślić z jakichś ziem jakiś naród często kończyły się przejściem od słów do czynów. Dlatego trzeba uważnie obserwować działania Palestyńczyków i państw islamskich grożących Izraelowi. Europa jest to winna Żydom, którzy na jej terenie zostali masowo wymordowani. Szkoda, że świadomość tego mają raczej Stany Zjednoczone. Dobrze, że Polska w tej sprawie jest po właściwej stronie - nie wpisując się w histerycznie propalestyński ton wielu państw Unii Europejskiej. Mam nadzieję, że akurat to będzie stały element polskiej polityki zagranicznej.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (73)

Inne tematy w dziale Polityka