Publicyści Rzeczpospolitej Publicyści Rzeczpospolitej
51
BLOG

Jerzy Haszczyński: Nie chcieli naszego generała

Publicyści Rzeczpospolitej Publicyści Rzeczpospolitej Polityka Obserwuj notkę 21

Znowu wszystko przeciwko nam. Amerykanie nie załatwili polskiemu generałowi stanowiska w NATO. A wydawało się, że generał Franciszek Gągor jest faworytem w walce o funkcję szefa Komitetu Wojskowego Sojuszu.


Nie potwierdziło się, niestety, prawie nic z zapowiedzi, analiz, komentarzy przed środowymi wyborami szefa Komitetu Wojskowego. Wygrał włoski admirał Di Paola, choć Włosi na brak wysokich stanowisk w NATO nie mogą narzekać. Mają np. zastępcę (jedynego!) sekretarza generalnego — Claudia Bisogniero. Czyli nieprawdziwa okazała się teza, że jeżeli ktoś już coś w sojuszu obsadził, to na następne ważne stanowisko nie ma szans. Na dodatek na tym konkretnym stanowisku był już całkiem niedawno, bo do 2002 roku, inny włoski wojskowy, też admirał — Venturoni. Swoją drogą włoska marynarka wojenna to kuźnia ekskluzywnych kadr, aż pozazdrościć.

Nie potwierdziło się też, że najwyższy czas na to, by ktoś z nowych państw członkowskich coś ważnego w NATO dostał. Zresztą to określenie „nowy” brzmi już nie najadekwatniej, Polska jest w sojuszu osiem i pół roku.

No i najgorszy zawód — znowu się okazało, że nie możemy się doczekać wdzięczności od USA. Trochę jak ostatnio z kontraktami na zbrojenia armii irackiej — zasług Polski we wspieraniu Amerykanów w niepopularnych działaniach nie wzięto pod uwagę. Oj, wystawia nas ten Waszyngton na ciężką próbę. 

Choć trzeba przyznać, że w dzisiejszym głosowaniu brali udział nie tylko Amerykanie (którzy głosowali na Włocha — jak powołując się na nieoficjalne źródła podał PAP). NATO ma wszak 26 członków. Nie tylko oni nie poparli generała Gągora. 


Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (21)

Inne tematy w dziale Polityka