Publicyści Rzeczpospolitej Publicyści Rzeczpospolitej
78
BLOG

Terlikowski: Zrozumiały brak wiary

Publicyści Rzeczpospolitej Publicyści Rzeczpospolitej Polityka Obserwuj notkę 51
Helena Wolińska-Brus nie wierzy w obiektywizm polskich sądów. Gdyby ewentualnie miały ją sądzić brytyjskie to czemu nie, ale polskie nigdy w życiu. I tak sobie myślę, że pani Wolińska wie, co mówi. Ona też była przecież pracownikiem systemu prawnego i wie, czego można spodziewać się po swoich dawnych kolegach. Oni też, jak ona obecnie, mogą tłumaczyć się, że nie wiedzieli jakie będą skutki ich działań.


Wolińska wie także, jakimi kryteriami kierowali się prokuratorzy i sędziowie w komunistycznej Polsce; wie, że giętkość ideologiczna była przez wiele lat ich najmocniejszą stroną, a wyczuwanie nastrojów nowej władzy – umiejętnością ułatwiającą karierę. I wreszcie wie również, że zawody prawnicze nigdy w Polsce nie zostały zdekomunizowane. Pewne wzorce zachowań mogły więc przetrwać od czasów, gdy prokuratorem była sama Wolińska.


Patrząc z tej perspektywy trudno nie zgodzić się z opinią, że brytyjskie sądy są dla niej bezpieczniejsze. I to nie tylko dlatego, że nie bardzo rozumieją, że zbrodnie komunistyczne były tak samo obrzydliwe i zbrodnicze jak hitlerowskie, ale również dlatego, że w nich brak rozmaitych uwikłań. Trudno też nie uznać, że w pewnym sensie Wolińska jest „kozłem ofiarnym”, bowiem innych twórców systemu prawnego i jego aktywnych propagatorów wciąż uważa się za „ludzi honoru”, a ich kompetencja wykorzystywana jest w kolejnych rządach (także PiS-u). 


Ale z drugiej strony trzeba trochę wiary. Jako osoba, która podkreśla, że są rzeczy, których zapomnieć nie można, pani Wolińska powinna pamiętać, że dla Polaków  takimi rzeczami są zbrodnie komunistyczne. I jak Żydzi ścigali „banalnego w swoim złu” Eichmanna, tak my powinniśmy ścigać ludzi, którzy popełniali zbrodnie komunistyczne. Także po to, by kolejne pokolenia prokuratorów i sędziów wiedziały, że za służalcze wobec jakiejkolwiek władzy wyroki można zostać ukaranym. A gdy popełni się zbrodnię – to ani wiek, ani stan zdrowia, ani pochodzenie – nie może uwalniać od sprawiedliwości.

 

Tomasz P. Terlikowski 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (51)

Inne tematy w dziale Polityka