Nie śledzę na co dzień wypowiedzi polityków związanych z salonem głównego nurtu. Jeszcze do końca nie dotarła do mnie tragedia smoleńska. Bardziej przemawia do mnie świadomość słabego państwa. Mojego państwa, które jest tak nieporadnie rządzone...
Siedzę jeszcze trochę w okopie i nie mogę zrozumieć co się stało. Byłem pod Pałacem Prezydenckim a także na koncercie w Zamku Królewskim zorganizowanym ku czci tragicznie zmarłych. Widziałem ten tłum na Krakowskim Przedmieściu, byłem jego częścią...
Nie wychylam się na razie, ale zbieram siły. Najbliższy czas będzie bardzo ważny dla Polski...


Komentarze
Pokaż komentarze