Blog
Takie sobie notatki
pink panther
pink panther Jeden z miliardów czyli nikt w
112 obserwujących 139 notek 1086158 odsłon
pink panther, 20 sierpnia 2014 r.

Ukraina należy do oligarchów a nie narodu ukraińskiego

 

Od lat 90-tych a konkretnie od tzw. kuponówki cała gospodarka ukraińska : przemysł, transport, nieruchomości i rolnictwo – dostało się w ręce małej grupki, która prezentuje się światu jako „ukraiński interes”.

            W  tym kontekście warto spojrzeć na dramat Ukrainy i jej narodu, trwający nie od kilku miesięcy a od wielu lat.

           Zapewne w tym momencie wielbicielom „rewolucji oranżowej” i „rewolucji majdanowej” zapali się czerwone światełko i zakrzykną: „ruski agent”. Trudno.

           

           Wczoraj czy dzień wcześniej któryś bloger ośmielił się jedynie zbliżyć do tezy wyrażonej w tytule i został zaatakowany „z wszystkich dział”. Ciekawe, że podobnie nieprawomyślne przekonania zostały przedstawione w artykule prof. Vladimira Goldsteina z Uniwersytetu Browna w artykule pod znamiennym tytułem: „Wszystko co przeczytaliście o Ukrainie jest nieprawdziwe”, zamieszczonym w maju tego roku  na stronie internetowej Forbesa.

                      

Więc z ciekawości przeglądam Internet i co znajduję: oto tygodnik ukraiński Kommersant zamieszcza co roku listę pod nazwą „Zołotaja sotnia” a na niej 100 nazwisk najbogatszych ukraińskich obywateli wraz z deklarowanym stanem majątku i rodzajem działalności.

           Lista robi wrażenie: pierwszych 25 najbogatszych Ukraińców za rok 2012 zadeklarowało łączny stan posiadania o wartości 51,94 mld USD, kolejnych 25 od miejsca 26 do 50 – 6,7 mld USD, miejsca 51-75 to łącznie – 3,09 mld USD . A miejsca od 76 do 100 okupują szczęśliwcy, którzy „uzbierali” łącznie – 1,49 mld USD. Razem daje to majątek o wartości ok. 63,22 mld USD. Na stu facetów i ich rodziny czyli, wliczając: żony, dzieci, rodziców, rodzeństwo i szwagrów – jakieś 800-1000 osób.
Niby 63 mld USD to nie jest kwota powalająca na kolana, ale warto porównać to do aktualnego GDP Ukrainy i średniego dochodu na jednego Ukraińca. A wynosi on 337,4  mld USD za rok 2013 i 7400 USD per capita, co daje Ukraińcom 139 miejsce w rankingu światowym. Porównanie majątku 100 najbogatszych Ukraińców do rocznego GDP to 18,7%. Robi wrażenie.

 

           Jeszcze większe wrażenie robią pierwsze nazwiska na liście:

 

1.     Rinat Ahmetow – 17,8 mld,

2.     Igor Kolomojski – 3,4 mld

3.     Wadim Nowinski – 3,3 mld

4.     Gennady Bogoliubow – 3,25 mld,

5.     Dmitry Firtasz - 3,2 mld

6.     Wiktor Pinczuk – 3,19 mld

7.     Wiktor Nusenkis – 1,7 mld,

8.     Oleg Bahmatiuk – 1,6 mld,

9.     Konstantin Żewago – 1,5 mld,

10.Aleksiej Matynow – 1,46 mld,

11.Piotr Poroszenko – 1,3 mld,

12.Jurij Kosiuk – 1,1 mld,

13.Aleksandr Jarosławkij – 0,94 mld

14.Aleksiej Bagatyrskij – 0,86 mld,

15.Siergiej Tihipko – 0,785 mld.

 

 

Co wynika z tej „próbki”? Że pierwszych piętnastu „mogulów” zgromadziło w wyjątkowo jak na Europę biednym kraju – majątek rzędu 45,385 mld USD , co stanowi 72% majątku całej setki.

Że pierwszych sześciu to I liga, ci z majątkiem poniżej 2,0 mld a powyżej 0,7 mld to II liga a reszta tej gromadki to KLIENTELA uzależniona od rozgrywek między pierwszą szóstką a może pierwszą dwudziestką.

 Jest też „lista nieobecnych”, którą otwiera i zamyka pan były premier Pawło Lazarenko, odsiadujący wyrok zdaje się 9 lat w USA. Kara kończy się niebawem. I kilku panów, którzy zginęli w wypadkach samochodowych, wybuchach bomb w kawiarniach lub trafił im się niezrozumiały dla lekarzy zawał o cechach zatrucia (pan Tsuschko?).

 

Są też „ojcowie założyciele”.

 

Najbardziej znanym  czy raczej znamiennym jest pan Siergiej Tigipko , pochodzący z Mołdawii absolwent Technikum Metalurgiczno-Hutniczego w Dniepropietrowsku w 1986 r.

Siergiej „postawił na politykę” i zamiast studiów zajął się Komsomołem na tyle aktywnie, że w latach 1986-1989 był I Sekretarzem Komsomołu na cały okręg Dniepropietrowska. Oznaczało to wielką władzę: organizacja liczyła prawie 0,5 mln członków. W „okresie przełomu” był I Sekretarzem partii o nazwie mniej więcej: „Unia Młodych Komunistów’ .

 

I zaraz przeszedł był „do bankowości” to znaczy najpierw został wicedyrektorem małego Dnipro Banku aby szybko przejść do banku o nazwie Privat Bank , którego szefem był do roku 1997. Bank ten stał się bardzo szybko jednym z największych banków Europy Wschodniej. Obecnie nosi nazwę „Privatbank” a jego właścicielem jest no2 na liście czyli pan Igor Kolomojski, aktualnie gubernator Dniepropietrowska.

 

Pan Tihipko był w latach 2002- 2004 szefem Narodowego Banku Ukrainy a wtedy jego zastępcą a później następcą został znany nam pan premier Arsenij Jaceniuk. Też z okolic Mołdawii.

 

Pan Tihipko był  doradcą w wyborach pana Prezydenta Kuczmy , którego zięć, pan Wiktor Pinczuk jest no.6 na w/w liście i  podobno „cichym wspólnikiem” firmy o nazwie „Burisma” ( z siedzibą w Londynie), w której Radzie Dyrektorów obok Huntera Bidena (syna pana Joe Bidena) i Devona Archera , wysokiego pracownika Grupy Heinza i doradcy w wyborach Johna Kerry’ego – zasiada sam pan Aleksander Kwaśniewski. Ostatnio Burisma przeżywa zapewne niejakie trudności, albowiem z trzech pól naftowo-gazowych, na które otrzymała koncesję na Ukrainie, dwa gigantyczne obszary roponośne i gazonośne – południowy obejmujący północny Krym i Morze Azowskie oraz pas szerokości ok. 50-100 km na północ od Krymu i wschodni – ciągnący się od granicy z Białorusią na południowy wschód wzdłuż granicy z Rosją przez regiony Donbasu i Doniecka – są zajęte przez Rosję i „separatystów –nazistów”.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Ciekawski, prowincjonalny wielbiciel starych kryminałów.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Czyli: łapanka w Dzierżoniowie? Brawo nasza demokracja i praworządność.  A  Bartosz Kramek...
  • Dzięki za informację. Bardzo ciekawa. Ten "apel" podpada pod pana Zagłobowe "Diabeł się...
  • Nic nie może obniżyć "rangi" szczerej pochwały:))) Serdecznie dziękuję. I dziękuję za...

Tematy w dziale