2 obserwujących
152 notki
83k odsłony
  42   0

Zełeński i Ukraina. Rosja i Putin. Wieczór autorski w Galerii Delfiny

„Zełeński” autorstwa Wojciecha Rogacina i „Czy diabeł mieszka na Kremlu?” Wojciecha Harpuli są książkami z oczywistych powodów wydanymi w najlepszym czasie. Dlatego ich autorski wieczór w Galerii Delfiny także odbył się w idealnym momencie. Książki i spotkanie pozwalają dogłębnie zrozumieć, co się dzieje za naszymi wschodnimi granicami.


Spotkanie z autorami, zorganizowane przez Fundację XBW Ignacego Krasickiego w warszawskiej Galerii Delfiny, było znakomicie moderowane przez historyka i publicystę, Piotra Gursztyna. A że odbyło się w ramach cyklu e-spotkań z książką, to można je obejrzeć poniżej. Jednak dla zachęty warto zamieścić garść informacji tak o wydarzeniu, jak i o książkach, które pojawiły się nakładem Wydawnictwa Litera, no i również o samych autorach.

Na początek kilka myśli z debaty. Nie za dużo, aby – jak się potocznie mówi – nie spojlerować ani spotkania, ani książek.

Wojciech Rogacin:

Wołodymyr Zełeński początkowo wierzył w możliwość porozumienia się z Putinem, w czasie kampanii prezydenckiej obiecywał, że się z nim dogada.

Twardy kręgosłup Zełeńskiego wziął się z jego wychowania. Pochodzi, jak sam mówi, z „ciemnego miasta”, czyli z Krzywego Rogu, miasta górniczo-hutniczego, w którym panowała dość duża przestępczość. Aby w nim funkcjonować, trzeba było być twardym, zresztą Zełeński ćwiczył zapasy i podnoszenie ciężarów.

Jego ojciec jest profesorem i ekonomistą, matka, dziś na emeryturze, była inżynierem, niezwykle porządni ludzie. Kiedy Zełeński zdawał do tego samego instytutu w którym pracował ojciec, to profesor wziął roczny urlop i wyjechał z kraju, aby nikt nie posądził, że miał wpływ na przyjęcie syna na uczelnię.

Kiedy został już nie tylko aktorem, ale też szefem wielkiego przedsiębiorstwa rozrywkowego - zarabiał kilka milionów dolarów rocznie - to dodatkowo nauczył się twardości, prowadząc firmę.

Putin sądził, że Zełeński jest clownem, aktorzyną, którego owinie sobie wokół palca. Był bardzo zaskoczony, że podczas spotkania w Paryżu Zełeński okazał się twardym człowiekiem.

Wojciech Harpula:

Wymowa wywiadów zawartych w książce została wyostrzona przez brutalną inwazję Rosji na Ukrainę, ale są one jednak ponadczasowe. W czasie rozmów chodziło o znalezienie sprężyn, które napędzały Rosję od momentu, kiedy powstało Wielkie Księstwo Moskiewskie. Książka jest pewnego rodzaju brykiem, która pozwala dowiedzieć się wszystkiego o Rosji w trzy wieczory.

Rosyjska dusza jest czystym mitem. My, ludzie Zachodu, posługujemy się zupełnie innym aparatem pojęciowym niż Rosjanie. Patrząc na Rosjan swoimi racjonalnymi, zachodnimi kryteriami, widzimy tylko platońskie maski, proposon, nie widzimy hypóstasis, tego co niezmienne, co jest istotą rzeczy.

Tyle tutaj z myśli autorów, które gęsto zawisły w Galerii Delfiny. Rzecz jasna, w czasie rozmowy pojawiło się mnóstwo innych wątków. Ile było żydowskości w rodzinnym domu Zełeńskiego? Czy jest człowiekiem religijnym? Pod kogo był początkowo podczepiony w życiu politycznym? W jakim kierunku potoczą się sprawy w Rosji? Co można powiedzieć o psychice Putina? Dlaczego Niemcy i Francja tak się dały oszukać Kremlowi?

Trzeba jeszcze dodać parę słów o książkach. „Zełenski” Wojciecha Rogacina jest pierwszą polską biografią prezydenta Ukrainy. Biografią dotyczącą jego całej życiowej drogi, która odpowie na wiele pytań, np. jakie są najważniejsze cechy osobowości Zełenskiego? Co mówił sam o sobie, o swoim stosunku do świata i ludzi? Przeczytamy nawet, kim jest jego żona Ołena i dlaczego dowiedziała się z dopiero sylwestrowego programu live, że mąż kandyduje na urząd prezydenta.

Natomiast „Czy diabeł mieszka na Kremlu” Wojciecha Harpuli zawiera wywiady z uznanymi znawcami Rosji, wyjaśniającymi historyczne, kulturowe, religijne, ideowe, polityczne i militarne podłoże, na którym wyrosła współczesna Rosja. M.in. dowiemy się, dlaczego władcy Rosji nie spoczną, dopóki nie odbudują swojego imperium. No i czy Ukraina będzie ostatnim państwem zmuszonym walczyć do walki z Moskwą.

Na koniec słowo o autorach. Wojciech Harpula – dziennikarz i publicysta, związany z mediami od 1998 roku. Laureat Nagrody im. Macieja Szumowskiego za reportaż prasowy. Wielokrotnie podróżował po Rosji, w tym po rosyjskim interiorze. Od lat związany z „Gazetą Krakowską”, gdzie zaczynał jako reporter. W latach 2012-2018 pełnił funkcję redaktora naczelnego dziennika. Obecnie odpowiada za rozwój i funkcjonowanie serwisów gazetakrakowska.pl, dziennikpolski24.pl oraz naszemiasto.pl w Małopolsce. Od listopada 2020 do kwietnia 2021 roku przejął tymczasowo obowiązki redaktora naczelnego „Kuriera Lubelskiego”.

Wojciech Rogacin – redaktor naczelny dziennika „Polska Times”, w którym zaczynał jako jeden z założycieli. Odpowiadał wówczas za współpracę dziennika z brytyjskim „The Times”. Dziennikarz, zajmujący się głównie tematyką Bliskiego Wschodu, USA oraz krajów byłego ZSRR. Był korespondentem „Newsweeka” podczas wojny w Iraku w latach 2003–2004. Pracował m.in. jako dziennikarz działu zagranicznego w „Gazecie Wyborczej” i „Newsweek Polska”. Współtwórca Agencji Informacyjnej Polska Press. Związany z Uniwersytetem SWPS w Warszawie, gdzie prowadzi warsztaty dziennikarskie. Współautor książki „Korespondenci PL” o polskich reporterach wojennych.



Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale