Nie ma co narzekać..... na naszych oczach tworzy się historia.
Pod Smoleńskiem zginął Lech Kaczyński z żoną i jakieś tam inne osoby.
W stoczni w czasie strajku przebywali Lech i Jarosław Kaczyńscy i jacyś tam inni ludzie.
Zaczyna się robić zupełnie jak w Korei Północnej.
Czy oni nie czują tej żenady? ? ?



Komentarze
Pokaż komentarze (16)