Pamiętacie ten jazgot po usunięciu Misia spod czułej opieki starszego pana w MON?
Te zachwyty jaki to Misio młody, jaki zdolny, jaki perspektywiczny, jaki oczytany..... że trzeba mu dać się wykazać, że przecież musi gdzieś pracować....
Czy salonowe pisiołki będa kontynuować obronę Misia własnymi piersiami?
No śmiało!
Animela..... Zeta...... Dziadek Edek...... babcia Lonia Bukowska...... ubolka Ludmiła Olejnik...... i inne wzmożone emeryty i pisiołki....
Śmiało do boju! za Misia!
co tak cicho na s24?
Zatkało kakao?
Czy doszło do was jak naiwni i głupi jesteście?


Komentarze
Pokaż komentarze (18)