Nie oczekuję od Prezydenta działań w zakresie gospodarki, tego żądam od Premiera i jego rządu przy współudziale sejmu i senatu, ale potrafię zrozumieć populizm kampanijny, bo demokracja do tego redukuje wybory reprezentantów Narodu - Suwerena władzy.
Cały czas obaj Panowie spierają się na poziomie walki o fotel premiera. A przecież to jest urząd, funkcja, której zadanie wyznaczają inne priorytety. Według mnie najważniejsze obok innych i w takiej kolejności:
- czuwanie nad bezpieczeństwem Polski jako zwierzchnik sił zbrojnych poprzez właściwych ludzi i odpowiednie działania
- pozycjonowanie Polski w ujęciu globalnym budowanym poprzez działania dyplomatyczne i umiejętnych ludzi
- wizja przyszłości naszego państwa w otoczeniu bliskim i dalekim czyli dokąd my jako naród mamy zmierzać i jaki wpływ wywierać na politykę zagraniczną
Na koniec dlaczego nie powinniśmy rezygnować z uprawnień demokracji mimo, że jak pisałem wcześniej NIE JESTEM DEMOKRATĄ i bynajmniej tego się nie wstydzę.
4 lipca znów mamy wybór, i tylko w tym dniu, bo później będziemy obserwatorami i komentatorami sceny politycznej. Nie będę tutaj przytaczał wielu argumentów dlaczego nie zagłosuję na pana Komorowskiego. Zatrzymam się tylko na chwilę nad tym dlaczego mój wybór padnie na pana Kaczyńskiego.
Z całym szacunkiem nawet jak to stwierdzenie kogoś obrazi, ale łatwiej będzie się mi dogadać później z propaństwowym konserwatywnym etatystą, aniżeli z liberalnym z nazwy internacjonałem.
I to jest powód, to mój kredyt ograniczonego zaufania a jednocześnie odpowiedź na pytania różnych polityków i osób prywatnych skierowanych do mnie.
====================
PS. 4 lipca to też data tragicznej śmierci generała Władysława Sikorskiego.
Źródło:wikipedia


Komentarze
Pokaż komentarze (2)